Bez historii na Globusie. MKS ucieka Zagłębiu

Bez historii na Globusie. MKS ucieka Zagłębiu

MKS Perła Lublin nadal w solidnej formie. Podopieczne Roberta Lisa ograły u siebie niegdyś jednego z większych rywali – Piotrcovię Piotrków Trybunalski 30:21 (14:9). Tym samym ekipa z Koziego Grodu ma siedem punktów przewagi nad Zagłębiem Lubin i z niecierpliwością czeka na środowy mecz Miedziowych z Vistalem w Gdyni.

Jako pierwsze do siatki trafiły zawodniczki z Piotrkowa Trybunalskiego. Po bramce Andeli Ivanović ekipa przyjezdnych wygrywała 2:0. Chwilę wcześniej z rzutu karnego pomyliła się nieoczekiwanie Małgorzata Rola. Zgodnie z oczekiwaniami za to MKS odzyskiwał rezon. W 6. minucie po drugiej siódemce ekipę Roberta Lisa na prowadzenie wyprowadziła Kinga Achruk. Do stanu 10:8 byłe wicemistrzynie Polski (przywitane przez kibiców gospodarzy słowami: „po co wy gracie, jak wy kibiców nie macie”) trzymały się dzielnie, jednak już do przerwy 19-krotne zdobywczynie krajowego złota prowadziły dość bezpiecznie, 14:9. Dobrą partię rozgrywała przede wszystkim Weronika Gawlik. Kapitan lubelskiej drużyny mogła pochwalić się sześcioma interwencjami przy 14 rzutach (na jednego karnego do bramki weszła Aleksandra Januchta).

Po przerwie MKS powoli zaczął budować wysoką przewagę. W 39. minucie przy wyniku 19:11 o czas poprosił Rafał Przybylski. Wydaje się, że szkoleniowiec piotrkowianek (zbieżność nazwisk z rozgrywającym reprezentacji Polski przypadkowa) był wtedy pogodzony z losem. Po golu Marty Gęgi z siedmiu metrów różnica była już dwucyfrowa. Od tego czasu mecz stracił nieco na tempie. Trener Lis ze wspomnianej Gęgi korzystał na… pozycji skrzydłowej, dając odpocząć Dagmarze Nocuń. Ostatecznie biało-zielone zwyciężyły 30:21.

Do ligowych zmagań MKS wróci 31 stycznia starciem w Chorzowie z Ruchem. Wcześniej mały maraton – we wtorek mecz z Samborem Tczew w ramach 1/8 finału Pucharu Polski. W weekend do Lublina na dwa spotkania tej samej fazy Challenge Cup zawita za to portugalskie ADA CJ Barros.

MKS Perła Lublin – Piotrcovia Piotrków Trybunalski 30:21 (14:9)

MKS: Gawlik, Januchta – Rosiak 6, Rola 4, Gęga 4, Nestsiaruk 4, Matuszczyk 3, Drabik 3, Nocuń 3, Repelewska 2, Achruk 1, Mihdaliova, Stasiak.

fot. Robert Romaniuk (archiwum)