Bohaterki są zmęczone

Bohaterki są zmęczone

MKS Perła Lublin w środowy wieczór rozgrywał przedostatni mecz w bieżącej kampanii. Zmęczone dwoma najważniejszymi spotkaniami w sezonie lublinianki uległy Pogoni Szczecin 24:26. 

Od początku środowego spotkania Pogoń Szczecin objęła kontrolę nad zawodami. Trafienia Patrycji KrólikowskiejPatrycji NogiAgaty Cebuli oraz Moniky Bancillon dały jej prowadzenie 4:0. Od tego czasu MKS wrócił do gry, przez kilka minut grając gol za gol. Niestety na bramkę Sylwii Matuszczyk odpowiedziały Bancillon, Natalia Nosek i Królikowska. Przy wyniku 5:12 Robert Lis posłał na plac gry debiutantkę Katarzynę Suszek, która trafiła na 7:13. Do przerwy wynik nie uległ wielkiej zmianie i wynosił 13:18.

Wspomniana Suszek to niejedyna debiutująca w barwach MKS-u zawodniczka. W składzie meczowym znalazły się także inne piłkarki z pierwszoligowych rezerw: Agata NazarPatrycja Szyszkowska Agnieszka Ziętek. Ponadto swój pierwszy występ w sezonie zaliczyła Agnieszka Kowalska, która wróciła do gry po przerwie macierzyńskiej. Na boisku tymczasem lublinianki powoli odrabiały straty. Gole pierwszoplanowych Joanny Drabik Aleksandry Rosiak dały prowadzenie 22:21. Z tego jednak gospodynie nie mogły cieszyć się zbyt długo – już w 54. minucie to Pogoń miała w zapasie dwa gole i z taką też różnicą zakończyła środowe zawody.

18 maja o godzinie 19:00 do Lublina zawita Zagłębie Lubin.

MKS Perła Lublin – Pogoń Szczecin 24:26 (13:18)

MKS: Januchta – Matuszczyk 6, Skrzyniarz 5, Stasiak 4, Drabik 2, Suszek 2, Rosiak 2, Repelewska 1, Nocuń 1, Szyszkowska 1, Rola, Kowalska, Ziętek, Nazar.

fot. Robert Romaniuk (archiwum)