Czternasta wygrana azotowców

Czternasta wygrana azotowców

Azoty Puławy nadal kolekcjonują wygrane w PGNiG Superlidze. Nie licząc trzech porażek, trzecia ekipa kraju w latach 2015-2017 triumfowała we wszystkich pozostałych meczach. W trzecią sobotę stycznia podopieczni Daniela Waszkiewicza pewnie ograli na własnym parkiecie Piotrcovię Piotrków Trybunalski.

Od początku największą siłą gospodarzy była defensywa. Tylko Piotr Swat w przeciągu pierwszych 11 minut trafił do puławskiej siatki. Trzy gole Mateusza Seroki oraz bramki Bartosza JureckiegoPawła Podsiadło Adama Skrabani dały prowadzenie 6:1. Z biegiem czasu piotrkowianie nieco dochodzili do głosu. Przegrywali już tylko 6:9. W samej końcówce puławianie znowu podkręcili tempo i do szatni zeszli przy wyniku 15:10.

Po przerwie Piotrkowianin zanotował dobry moment, który na pewno wzbudził w podopiecznych Dmitrija Zinczuka (były rozgrywający Azotów) nadzieje na osiągnięcie korzystnego rezultatu. W 33. minucie było 15:12. Nadzieje okazały się jednak płonne. Od stanu 20:16 azotowcy rozpoczęli systematyczne budowanie przewagi. Tomasz Kasprzak trafił na 28:20. Świetnie dysponowany w drugiej połowie był Władisław Ostrouszko. Ukrainiec rzucił sześć goli. Łącznie w PGNiG Superlidze ma na koncie 10 bramek w dwóch meczach, mimo że z nowymi kolegami trenował ledwie kilka razy. Co będzie, gdy lepiej pozna drużynę? Na boisku tymczasem gospodarze zwyciężyli 33:26. Fani z Piotrkowa Trybunalskiego z pewnością mieli niewesołe miny. O tej samej porze na Lubelszczyźnie, a dokładnie w lubelskiej hali Globus, wysoko (21:30) przegrała także żeńska drużyna Piotrcovii.

W środę o 18:30 azotowcy zagrają w Elblągu z tamtejszymi Meblami Wójcik.

Azoty Puławy – Piotrkowianin Piotrków Trybunalski 33:26 (15:10)

Azoty: Bogdanow, Koszowy – Ostrouszko 6, Seroka 5, Podsiadło 4, Panić 4, Jurecki 4, Skrabania 3, Titow 3, Orzechowski 1, Masłowski 1, Kasprzak 1, Gumiński 1, Grzelak, Jarosiewicz.

fot. KS Azoty Puławy (archiwum)