Ekipa Lijewskiego lepsza od Azotów

Ekipa Lijewskiego lepsza od Azotów

Arcyważne spotkanie rozgrywali w sobotę juniorzy Azotów Puławy. Paweł Wolski i jego koledzy walczyli o pozostanie w grze o awans do turnieju finałowego Mistrzostw Polski Juniorów. W starciu z Ostrovią Ostrów Wielkopolski przegrali bardzo wyraźnie i powalczą tylko i wyłącznie o piątą lokatę w Polsce. Ostrowianie – wraz z gospodarzami turnieju, Miedzią Legnica – awansowali do turnieju finało

wego.

Początek nie wskazywał na późniejszą dominację Ostrovii Ostrów Wielkopolski. Drużyna Piotra Pezdy wygrywała 3:2, 4:3 i 5:4. W 13. minucie zrobiło się 7:5 na korzyść podopiecznych Eugeniusza Lijewskiego (prywatnie ojca Marcina Krzysztofa). Gola kontaktowego rzucił Eryk Bielawski, jednak od tego czasu na parkiecie dominowała ekipa z Wielkopolski. Po 19 minutach wygrywała 12:6, a w 25. minucie miała już w zapasie 10 trafień. Do przerwy było 18:8 na korzyść Patryka Marciniaka (zdobył 13 bramek!) i jego kolegów.

Druga połowa była dla Azotów niezwykle ciężka, bowiem sytuacje, w których drużyna odrabia dwucyfrową stratę, można policzyć na palcach jednej ręki. Mimo to narybek brązowego medalisty mistrzostw Polski walczył ambitnie. W 46. minucie Kamil Bernat zmniejszył przewagę ostrowian do siedmiu punktów (18:25). Tak doświadczona (kilku z zawodników Eugeniusza Lijewskiego gra w I lidze) ekipa nie mogła jednak wypuścić z rąk takiej przewagi. Ostrovia wygrała ten mecz 36:25.

W niedzielę o 10:00 azotowcy zagrają z PGE Vive Kielce. Zwycięzca zajmie trzecie miejsce w turnieju 1/4 finału, a tym samym zostanie sklasyfikowany na miejscach 5-6 w Polsce.

Azoty Puławy – Ostrovia Ostrów Wielkopolski 25:36 (8:18)

Azoty: Borucki, Sętowski – Bernat 6, Bielawski 6, Smaga 5, Wolski 3, Cieślak 2, Ciemiński 1, Mchawrab 1, Górnik 1, Jedut, Baranowski, Przychodzeń, Salasa, Kwietniewski.

fot. Azoty Puławy (archiwum)

0 0 vote
Article Rating