MKS Padwa Zamość przed startem rozgrywek I ligi mężczyzn

MKS Padwa Zamość przed startem rozgrywek I ligi mężczyzn

W sobotę piłkarze ręczni Padwy Zamość rozpoczną rywalizację w rozgrywkach I ligi. Poprzedni debiutancki sezon na tym poziomie zamościanie zakończyli na piątej pozycji. Czy w kampanii 2019/2020 poprawią ten rezultat? Z trenerem Padwy Marcinem Czerwonką porozmawialiśmy m.in. o przygotowaniach drużyny i nowych zawodnikach w kadrze zespołu z Zamościa.

O przygotowaniach:

Marcin Czerwonka (trener MKS-u Padwa Zamość): Jestem zadowolony z pracy, jaką wykonaliśmy. Trwa siódmy tydzień naszych przygotowań. Z jednej strony to wystarczający czas, ale z drugiej, niektórych zaplanowanych rzeczy nie da się zrealizować do końca. Tak było też tym razem. Myślę, że jesteśmy przygotowani do rozgrywek pod względem motorycznym. Kwestie taktyczne będziemy dogrywać z czasem, choć już niedużo nam brakuje.

O sparingach:

Marcin Czerwonka: Jestem zdania, że jeśli gra się w coś to po to, żeby wygrać i zawsze przywiązujemy wagę do wyników. W grach sparingowych rezultat jest jednak kwestią drugorzędną. Mecze kontrolne rządzą się swoimi prawami. Trzeba na nie całkiem inaczej patrzeć, jeśli chodzi o grę przeciwników. Rozgrywaliśmy sparingi na różnych etapach okresu przygotowawczego, także nie można wyciągać na ich podstawie zbyt daleko idących wniosków. W naszej drużynie jest czterech nowych zawodników, którzy będą ważnymi ogniwami zespołu, więc to ponad połowa wyjściowego składu. Oni nie mają być uzupełnieniem, ale wzmocnieniem naszej kadry. Zgranie w warunkach walki ligowej musi cały czas ulegać doskonaleniu. To co innego niż w meczach sparingowych, w których obrońcy przeciwników prezentowali różny poziom zaangażowania. 

O nowych zawodnikach:

Marcin Czerwonka: Hubert Obydź to uniwersalny gracz, który daje sobie radę na każdej pozycji w drugiej linii. W warunkach podbramkowych będzie można z niego skorzystać na każdym z rozegrań. Jest dobrze wyszkolony technicznie i ma naturalny ciąg na bramkę. Prezentuje wielką ochotę do gry, co ma duże znaczenie. W Czuwaju Przemyśl nie było mu dane zaliczanie wielu minut na parkiecie i widać u niego głód przebywania na boisku. Łukasz Orlich to leworęczny prawoskrzydłowy. Jednak nie chce mówić, że to alternatywa dla grającego u nas na tej pozycji Łukasza Szymańskiego. Uważam, że to będzie dobrze uzupełniający się duet. Obaj prezentują podobny styl gry. Łukasz jest waleczny, nieustępliwy i ma swój “charakterek”. Potrafi czasem pokazać rogi, jest dosyć porywczy i musi trzymać swoje nerwy na wodzy. Jeżeli skieruje się to w dobrą stronę, to jest z tego pożytek. Bartosz Skiba to zawodnik, który z aktualnie kontuzjowanym dowódcą naszej obrony Jakubem Kłodą, gdy ten wróci do zdrowia, może stworzyć bardzo dobry duet defensywny. Bartosz umie czytać grę w obronie. W ataku prezentuje dobry chwyt, jest silny fizycznie i nie boi się walki wręcz. Na pozycji obrotowego trzeba pokazywać takie możliwości, które on ma. Po treningach i serii gier sparingowych będzie naturalnym zastępcą Kuby, który jest po operacji i dochodzi do zdrowia. Wszystko idzie ku lepszemu, ale jeżeli nie będzie takiej potrzeby, to w tej rundzie nie chciałbym go jeszcze zaczepiać. Znając Kubę Kłodę, to jeśli zobaczy chociaż promyk zielonego światła od lekarza, na pewno będzie gotowy. Jest na treningach, pracuje i widać, że brak gry go męczy. Spokojnie czekamy na jego powrót do zdrowia. Paweł Proć to młody gracz z rocznika 2001, który ostatnio był na wypożyczeniu w Orle Przeworsk. Ten zawodnik dobrze zaprezentował się w okresie przygotowawczym i został zgłoszony do rozgrywek I ligi. Patryk Plaszczak to bardzo dobrze technicznie ułożony zawodnik. Nie ma co się dziwić, w końcu wywodzi się z gdańskiego SMS-u. Później zaliczył występy w PGNiG Superlidze w barwach Wybrzeża Gdańsk. Ostatnie sezony spędził w III lidze niemieckiej. Cieszę się, że jest z nami, ponieważ to zawodnik zdecydowanie z umiejętnościami na I ligę i wzmocnienie naszej kadry. Innym atutem tego gracza jest jego obecność na każdym treningu. Oprócz bramkarza zyskuje zdecydowanie cały zespół, również zawodnicy z pola, jeśli mają fachowca w bramce. Oczywiście nie przekreślam tutaj Wojciecha Wnuka i Pawła Procia, ponieważ robią regularne postępy i w najbliższym czasie powinni być zagrożeniem dla Patryka. Jeśli tak się stanie, to będzie to oznaczało, że rywalizacja działa i spełnia swoją funkcję.

O pierwszym meczu (z NLO SMS-em ZPRP Kielce):

Marcin Czerwonka: Z jednej strony można powiedzieć, że zaczynamy bardzo dobrze, bo od starcia z młodym i niedoświadczonym beniaminkiem. Mierzymy się z drużyną, która gra bez presji, ponieważ nie może awansować. Nie grozi im również spadek, bo takie jest założenie udziału tej ekipy w rozgrywkach I-ligowych. Jednak właśnie w tym braku presji widzę zagrożenie. Gra bez żadnych hamulców i chęć pokazania, że zasługują już na I ligę – właśnie z tego wynikają moje obawy. Taka młodość rządzi się swoimi prawami. Zespół z Kielc może zagrać bardzo słaby mecz, a tydzień później rozegrać kapitalne zawody. Tutaj nie ma co daleko szukać, przykład gdańskiego SMS-u z I ligi grupy A. Ten zespół nigdy nie ma problemu z utrzymaniem, przeciwnie, walczy o najwyższe pozycje w tamtej grupie. Drużynę z Kielc tworzy wyselekcjonowana, chciałoby się wierzyć, że najzdolniejsza młodzież. Pewnie tak jest, choć nie w każdym przypadku. Dwa lata temu w rozgrywkach II ligi graliśmy z kieleckim zespołem. Jednak tamci gracze jako juniorzy młodsi dopiero wchodzili do seniorskiej piłki ręcznej, także nie ma co porównywać. Za nimi dwa lata zgrywania się i przede wszystkim rozwoju fizycznego. Na pewno mocno różnią się w tym aspekcie. W tym wieku dwa lata to dużo czasu na rozwój. Myślę, że musimy nastawić się na wymagające spotkanie. To, że gramy z nimi pierwszy mecz i to na wyjeździe oznacza, że musimy być przygotowani na ostrą walkę. Team z Kielc nie po to został zgłoszony do rozgrywek, żeby oddawać punkty, tym bardziej na swoim boisku.

O celach:

Marcin Czerwonka: Chciałbym, żeby nasza gra w nadchodzącym sezonie wyglądała lepiej i bardziej widowiskowo. Jednak przede wszystkim interesuje mnie to, by była efektywna niż efektowna. Należy pamiętać o kibicach, którzy są ważni i lubią tę efektowność. Zajęliśmy piąte miejsce w debiutanckim sezonie w I lidze i samo narzucającym się celem sportowym jest być wyżej: czwarta, trzecia lokata. To życzenia i bardziej skupiłbym się na obrazie naszej gry. Jeśli będzie wyglądała lepiej, to miejsce będzie adekwatne. Nie zapominajmy, że inne zespoły też zyskały doświadczenie i wzmocniły się, niektóre nawet zdecydowanie. Z tego, co śledzę internetowe doniesienia, są już faworyci. Po wzmocnieniach myślę, że na taki status przed startem rozgrywek zasługuje zespół z Legionowa. Wyniki sparingów o tym świadczą i to potwierdzają. W tym momencie trudno jednak cokolwiek powiedzieć i ciężko stawiać sobie za cel konkretne miejsce w tabeli. Uważam, że będziemy mądrzejsi po kilku pierwszych kolejkach.


LETNIE GRY SPARINGOWE MKS-U PADWA ZAMOŚĆ

MKS Padwa Zamość – Sydney Uni Handball Club 22:23
MKS Padwa Zamość – Azoty II Puławy 30:22
MKS Padwa Zamość – SPR Wisła Sandomierz 29:18
MKS Padwa Zamość – KSZO Odlewnia Ostrowiec Świętokrzyski 30:22
SRS Czuwaj Przemyśl – MKS Padwa Zamość 38:28
SPR Wisła Sandomierz – MKS Padwa Zamość 29:40


LETNIE TRANSFERY MKS-U PADWA ZAMOŚĆ

Odeszli: Karol Drabik, Grzegorz Mroczek, Tomasz Samoszczuk, Aleksy Radwański (wypożyczenie do Orła Przeworsk), Jakub Czapka (wypożyczenie do Orła Przeworsk), Rafał Bąk (wypożyczenie do Orła Przeworsk)

Przyszli: Patryk Plaszczak (SG VTB Altjuhrden), Paweł Proć (powrót z wypożyczenia z Orła Przeworsk), Łukasz Orlich (Sokół Kościerzyna), Bartosz Skiba (Miedź Legnica), Hubert Obydź (SRS Czuwaj Przemyśl)


KADRA MKS-U PADWA ZAMOŚĆ NA SEZON 2019/2020:

Bramkarze: Patryk Plaszczak, Paweł Proć, Wojciech Wnuk

Rozgrywający: Adrian Adamczuk, Szymon Fugiel, Tomasz Fugiel, Jakub Kłoda, Bartłomiej Misalski, Hubert Obydź, Tomasz Sałach, Krzysztof Teterycz

Skrzydłowi: Krzysztof Bigos, Paweł Puszkarski, Łukasz Orlich, Łukasz Szymański

Obrotowi: Piotr Gałaszkiewicz, Radosław Pomiankiewicz, Bartosz Skiba.

fot. Kazimierz Chmiel (archiwum)