Obronią zaliczkę?

Obronią zaliczkę?

Zawodnicy Azotów Puławy na rewanż w Danii udają się z trzema bramkami zaliczki. Podopieczni Daniela Waszkiewicza w meczu z Team Tvis Holstebro będą walczyli o awans do fazy grupowej Pucharu EHF.

Team Tvis Holstebro kilka dni temu w Puławach pozostawił po sobie bardzo dobre wrażenie. Duńczycy w 22. minucie wygrywali już 14:9 i wydawało się, że stać ich na rozstrzygnięcie dwumeczu już po pierwszej jego połowie. Od tego czasu azotowcy nadrobili aż osiem goli i ostatecznie do Skandynawii wybiorą się z trzema bramkami handicapu za triumf 30:27.

W środę obie ekipy grały w swoich ligach. Sobotni gospodarze ponieśli czwartą w sezonie porażkę w 888ligaen. Ich rywalem było Bjerringbro/Silkeborg – ekipa z przeszłością w Lidze Mistrzów. Po 60 minutach na świetlnej tablicy widniał wynik 27:25, choć na 120 sekund przed końcem był jeszcze remis. Azoty wygrały u siebie z MMTS Kwidzyn 27:18, notując bardzo dobrą pierwszą połowę.

„Trzy gole to mało czy dużo?” – zastanawia się od kilku dni większość fanów drużyny z Powiśla. – Taka postawa jak w drugiej połowie z Kwidzynem w sobotę się zemści – nie kryje rozgrywający Azotów Paweł Podsiadło. W sobotę niezdolny do gry był potencjalnie pierwszy bombardier brązowego medalisty mistrzostw Polski Nikola Prce, jednak w Danii ma już zagrać.

Dla klubu Jerzego Witaszka to już trzecie podejście do Pucharu EHF. W 3. rundzie kwalifikacji w poprzednich latach Azoty mierzyły się z – potencjalnie – słabszymi od Duńczyków rywalami, odnosząc jedną wygraną na przestrzeni czterech gier. Pod wodzą Ryszarda Skutnika przydarzyły się dwie porażki ze szwajcarskim Pfadi Winterthur. Drużyna Marcina Kurowskiego wygrała 34:29 z Benficą Lizbona, by w rewanżu przegrać w Portugalii 18:24… Jak będzie teraz?

Team Tvis Holstebro – Azoty Puławy (25.11) 15:30