Początek drugiej połowy zadecydował o porażce Olimpii

Początek drugiej połowy zadecydował o porażce Olimpii

W 10. kolejce rozgrywek II ligi grupy III A Olimpia Biała Podlaska podejmowała we własnej hali Hutchinsona Anilana Łódź. Wyrównana pierwsza połowa niedzielnego spotkania zakończyła się rezultatem 20:19 na korzyść przyjezdnych. Na samym początku drugiej części meczu zawodnicy Anilany zbudowali kilkubramkową przewagę, której nie oddali już do końca. Ostatecznie podopieczni Marcina Stefańca ulegli szczypiornistom z Łodzi 29:37. – Początek spotkania był dobry w naszym wykonaniu. Graliśmy skutecznie w ataku i twardo w obronie. Ostatecznie ta część meczu zakończyła się jednobramkowym zwycięstwem Anilany. Decydujący o wyniku całych zawodów był początek drugiej połowy, który zespół z Łodzi wygrał 5:0. Zanotowaliśmy kilka strat, rywale wyprowadzili skuteczne kontrataki i zbudowali przewagę. Rozpoczęliśmy pogoń za wynikiem, ale niestety nie zakończyła się ona powodzeniem. Moi podopieczni zostawili w tym meczu sporo serca na parkiecie. Anilana to mocny zespół, mierzyliśmy się z nimi kilkukrotnie, więc można powiedzieć, że znamy się jak łyse konie. Ta porażka to dla nas kolejne doświadczenie. Nie spuszczamy głów i będziemy walczyć o punkty w kolejnych konfrontacjach – komentuje trener Stefaniec.

UKS Olimpia Biała Podlaska – Hutchinson Anilana Łódź 29:37 (19:20)

UKS Olimpia: Stroiński – Polok 8, Jaszczuk 5, G. Olichwiruk 4, Szyszko 3, Grochowski 3, Fic 3, Winnicki 2, Cielecki 1, Michalczuk, Tarasiuk, Kobyliński.

Anilana: Ostrowski 1, Stęplowski – M. Matyjasik 12, Jędraszczyk 7, Czech 6, J. Matyjasik 5, Owczarek 3, Doniecki 1, Rozalski 1, Trzeciak 1, Kaczmarek, Szeliga, Kamiński, Pel, Pęczakowski.

fot. Magdalena Paśnikowska