Popisowy mecz Perełek. Finał dla Lublina!

Popisowy mecz Perełek. Finał dla Lublina!

MKS Perła Lublin przez blisko dwie trzecie meczu z tureckim Ardesen GSK był na granicy awansu do finału Challenge Cup. W ostatnich 20 minutach biało-zielone zdominowały rywalki znad Morza Czarnego i rozgromiły je aż 36:20, w dwumeczu wygrywając 11 bramkami! Za trzy i cztery tygodnie walka o drugi w historii europejski puchar dla Koziego Grodu!

Premierowe minuty to sporo nerwów po obu stronach. Jako pierwsze emocje opanowały lublinianki, które po kontrze Dagmary Nocuń z 3. minuty wygrywały 2:1. MKS szedł za ciosem i po niespełna 10 minutach odrobił już 60% strat z Turcji. Lublinianki doskonale radziły sobie w defensywie – po dwóch trzecich premierowej odsłony straciły zaledwie pięć goli. W 21. i 22. minucie na przestrzeni kilkunastu sekund trafiały Sylwia Matuszczyk Kinga Achruk. Dało to wynik 10:5 i oznaczało jedno – straty zostały odrobione! Do przerwy gospodynie wygrywały 15:10, a w dwumeczu był remis po 38.

W drugą odsłonę podopieczne Roberta Lisa nie weszły najlepiej. Ardesen GSK w 37. minucie doprowadziło do wyniku 18:14, który do dalszych gier premiował właśnie Turczynki. Ciężary w ofensywie w wykonaniu lublinianek trwały do 40. minuty, kiedy to przyjezdne na dobre osłabły. Po upływie trzech kwadransów MKS wygrywał 24:14 i tylko cud mógł odebrać finał gospodyniom. Zwłaszcza że ich dyspozycja w ostatnich 20 minutach niedzielnych zawodów była wręcz fenomenalna. Przy stanie 28:18 biało-zielone znowu zdobyły kilka bramek z rzędu i wygrywały 33:18. Strzelanie na kilkanaście sekund przed końcem, ustalając wynik meczu na 36:20, zakończyła Sylwia Matuszczyk.

5 i 12 maja finał Challenge Cup. Rywalkami MKS-u będą Hiszpanki z Rocasy Gran Canaria.

MKS Perła Lublin – Ardesen GSK 36:20 (15:10)
Pierwszy mecz: 23:28.
W dwumeczu: 59:48
Awans: MKS Perła Lublin

MKS: Gawlk, Januchta – Achruk 9, Gęga 6, Nocuń 6, Rola 4, Matuszczyk 3, Mihdaliova 3, Rosiak 3, Drabik 2, Stasiak, Repelewska, Nestsiaruk, Skrzyniarz.

fot. Robert Romaniuk