Szczypiorniści Padwy zdominowani w Przemyślu

Szczypiorniści Padwy zdominowani w Przemyślu

Nie najlepsze wspomnienia z wyjazdu do Przemyśla będą mieli szczypiorniści MKS-u Padwa Zamość, którzy w spotkaniu 14. kolejki rozgrywek I ligi grupy C piłki ręcznej mężczyzn przegrali z miejscowym SRS-em Czuwaj 26:35. W 6. minucie sobotniego starcia gospodarze wyszli na prowadzenie 4:2. W kolejnym fragmencie meczu gracze z Przemyśla utrzymywali dwubramkową różnicę, ale z czasem ta przewaga wzrastała. W 19. minucie Czuwaj prowadził 10:6, a dziewięć minut później już 16:9. Pierwsza połowa zakończyła się rezultatem 18:12 na korzyść przemyskiej ekipy. Początek drugiej części to okres bardzo skutecznej gry zawodników Padwy. W 37. minucie po rzucie karnym wykorzystanym przez Szymona Fugiela przyjezdni zmniejszyli stratę do dwóch trafień (21:19). Jednak miejscowi zanotowali serię trzech bramek z rzędu i pięć minut później prowadzili 24:19. W 52. minucie zawodnicy z Podkarpacia mieli przewagę siedmiu bramek (30:23). Finalnie starcie zakończyło się zwycięstwem gospodarzy 35:26. Najskuteczniejszym graczem Padwy był w Przemyślu Szymon Fugiel, który pokonał bramkarzy rywali jedenaście razy. – Mam dosyć ambiwalentne odczucia po tym spotkaniu. Przegraliśmy dziewięcioma bramkami, ale był moment w drugiej połowie, gdy zniwelowaliśmy stratę do dwóch trafień. Widać było, że w poczynania przeciwnika wkradła się wtedy nerwowość. Rywale wykazali się jednak mądrością i przetrwali trudne dla siebie chwile. U nas wystąpiły problemy ze skutecznością i zamiast uwieńczyć tę gonitwę sukcesem to “dostaliśmy” kilka bramek z rzędu. Nie chce się usprawiedliwiać, ale byliśmy bardzo osłabieni w tym meczu. Oprócz Tomasza Fugiela, który nie jest jeszcze w pełni sił i zagrał w Przemyślu tylko przez minutę, z powodu kontuzji nie wystąpili również Adrian Adamczuk i filar naszej defensywy, podstawowy środkowy obrońca Jakub Kłoda. Uważam, że wynik nie do końca odzwierciedla przebieg meczu i ta porażka jest trochę za wysoka. Jednak nie rozdzieramy szat i walczymy dalej – komentuje Tomasz Czerwonka.

SRS Czuwaj Przemyśl – MKS Padwa Zamość 35:26 (18:12)

SRS Czuwaj: Szczepaniec, Iwasieczko, Sar – Mi. Kubisztal 9, Kulka 7, Kroczek 7, Ma. Kubisztal 5, Stołowski 3, M. Nowak 2, Bajwoluk 1, Biernat 1, Wacek, Kubik.

MKS Padwa: Drabik, Wnuk – S. Fugiel 11, Szymański 4, Sałach 3, Pomiankiewicz 2, Puszkarski 2, Mroczek 2, Gałaszkiewicz 1, Bigos 1, Radwański, Samoszczuk, T. Fugiel, Misalski.

fot. Kazimierz Chmiel (archiwum)