Tron znowu należy do bialczan!

Tron znowu należy do bialczan!

Przed 19. kolejką grupy B I ligi piłkarzy ręcznych i meczem akademików z ŚKPR Świdnica co bardziej optymistyczni fani AZS AWF Biała Podlaska liczyli na powrót swoich pupili na tron lidera. SPR PWSZ Tarnów równolegle grał bowiem z trzecią w tabeli Olimpią Piekary Śląskie. Wyniki sobotnich spotkań (w Piekarach było aż 38:29 dla olimpijczyków!) sprawiają, że lider wrócił do Białej Podlaskiej.

Mecz rozpoczął się od prowadzenia 4:1 dla AZS AWF Biała Podlaska. Taki start zwiastował, że akademicy nie zamierzają ulgowo potraktować przeciwnika. ŚKPR Świdnica w 10. minucie zniwelował co prawda straty do dwóch goli (6:4), jednak pomiędzy 11. a 15. minutą podopieczni Dmitrija Tichona zrobili duży krok w kierunku trzech punktów. Po kwadransie było bowiem 11:5. Druga część pierwszej odsłony toczyła się przy różnicy sześciu-siedmiu trafień i zakończyła się rezultatem 22:15.

Po przerwie bialczanie wyszli na boisko, wiedząc, że ich przewaga – choć teoretycznie bezpieczna – powinna zostać powiększona, po to, by uniknąć nerwów w końcówce. Udany start drugiej połowy uspokoił zgromadzoną w 500 osób publikę w hali przy ulicy Marusarza. W 35. minucie było już 26:15. Taka różnica mocno podłamała świdniczan, którzy przez kolejny kwadrans walczyli jednak dość dzielnie. Przewaga gospodarzy zwiększyła się dopiero w końcówce meczu, gdy z 10-11 bramek wzrosła do 16. AZS AWF pokonał ŚKPR Świdnica 42:26.

W przyszłą sobotę akademicy zagrają w Łodzi z Anilaną (godzina 18:00).

AZS AWF Biała Podlaska – ŚKPR Świdnica 42:26 (22:15)

AZS AWF: Adamiuk, Chmurski 1, Kozłowski 1 – Urbaniak 7, Małecki 6, Ziółkowski 5, Wołyncew 5, Bekisz 4, Banaś 4, Stefaniec 3, Warmijak 2, Kruczkow 2, Kandora 2, Wańkowicz, Nowicki.

fot. Elżbieta Łaska (archiwum)

0 0 vote
Article Rating