Tymczasowy duet trenerski Podlasia zdobył punkt w swoim debiucie

W 13. kolejce rozgrywek grupy IV III ligi Podlasie Biała Podlaska podejmowało Wisłokę Dębica. Drużyna z Białej Podlaskiej przystępowała do tego meczu bez Władimira Geworkiana. 30 września wygasł kontrakt Białorusina z Podlasiem i doświadczony szkoleniowiec nie zdecydował się na jego przedłużenie. W związku z tym w konfrontacji z drużyną z Podkarpacia III-ligowca poprowadził duet Przemysław Skrodziuk – Kamil Bartoszuk. Zawodnicy obu zespołów mieli w tym spotkaniu sytuacje, których jednak nie potrafili zamienić na bramki. Sobotnia potyczka była pełna walki i nerwowych sytuacji, przez które żadna z ekip nie dotrwała do ostatniego gwizdka w pełnym składzie. Podlasie kończyło to spotkanie w dziesiątkę po czerwonej kartce dla Tomasza Nieścieruka, a przyjezdni w dziewiątkę wskutek wykluczeń Sebastiana Fedana i Huberta Króla. – Na pewno pierwsza połowa była dobra w naszym wykonaniu. Poza stałymi fragmentami gry przeciwnicy nie mieli klarownych okazji. Z kolei my wychodziliśmy z kontratakami i bliski zdobycia bramki był Paweł Zabielski. Solidną pracę na skrzydle wykonywał też Kacper Dmitruk. Po przerwie przestaliśmy grać w piłkę. Rywale nas przycisnęli i po jednej z akcji Filip Szabaciuk wybijał piłkę głową z naszej linii bramkowej. Kilkukrotnie sytuację ratował również Wiktor Krasowski. Jednak w samej końcówce mieliśmy znakomite szanse. Najpierw Mariusz Chmielewski wyszedł sam na sam z bramkarzem, ale nie trafił. Później nikomu nie udało się zamknąć dobrego dośrodkowania wzdłuż bramki na wysokości piątego metra, a mogliśmy strzelić w tej akcji gola. Wisłoka to bardzo mocna drużyna i taki rezultat nas cieszy. Chcieliśmy zrobić krok i zdobyć trzy oczka, ale postawiliśmy mały kroczek w postaci jednego punktu. Mimo wszystko przybliża nas to do zrealizowania końcowego celu, jakim jest utrzymanie w III lidze. Prowadzenie zespołu przeze mnie i Kamila Bartoszuka? To tymczasowe rozwiązanie, ponieważ zarząd poszukuje trenera. Po pierwsze nie mam odpowiedniej licencji, a po drugie chciałbym jeszcze trochę pograć. Trudno być jednocześnie pierwszym trenerem i zawodnikiem. W spotkaniu z Wisłoką wystąpiłem z konieczności, ponieważ nie było Tomka Andrzejuka oraz Jarka Kosieradzkiego i nie mieliśmy innej opcji. Gdyby nie ta sytuacja, pewnie usiadłbym na ławce rezerwowych i stamtąd obserwował poczynania chłopaków oraz analizował mecz. Kamil Bartoszuk podejmował dobre decyzje dotyczące zmian i możemy potraktować to starcie jak najbardziej na plus. Cieszy również to, że w naszym trenerskim debiucie drużyna zachowała czyste konto i zdobyła punkt. Przed nami pucharowa konfrontacja z Huraganem Międzyrzec Podlaski i ważne ligowe starcie z Lewartem Lubartów. W najbliższym tygodniu mocno popracujemy nad taktyką, tak żeby nasza gra była jeszcze skuteczniejsza. Zarząd mówił nam, że poprowadzimy drużynę w trzech meczach, ale sytuacja może się dynamicznie zmieniać. Zobaczymy, co przyniesie życie, ale jesteśmy gotowi, żeby poprowadzić zespół w najbliższych spotkaniach – wyjaśnia trener Podlasia Przemysław Skrodziuk.

NASTĘPNA KOLEJKA

W następnej kolejce Podlasie Biała Podlaska zagra na wyjeździe z Lewartem Lubartów (10 października, 15:00). Wcześniej drużyna z Białej Podlaskiej rozegra ćwierćfinał Pucharu Polski BOZPN z Huraganem Międzyrzec Podlaski (7 października, 15:45). Natomiast Wisłoka Dębica podejmie KSZO 1929 Ostrowiec Świętokrzyski (10 października, 15:30).

Podlasie Biała Podlaska – Wisłoka Dębica 0:0

Podlasie: Krasowski – Skrodziuk, Szabaciuk, Jemioł, Całka (80′ Olszewski) – Zabielski (60′ Golba), Mierzwiński, Nieścieruk, Kocoł, Dmitruk (60′ Martynek) – Chmielewski.

Wisłoka: Dybski – Król, Partyka, Cabała – Sojda, Prokop (80′ Wrzosek), Łanucha (83′ Kogut), Fedan, Rębisz (57′ Zygmunt) – Siedlik (57′ Palonek), Kamiński (83′ Lubera).

Żółte kartki: Tomasz Nieścieruk x2, Antoni Jemioł – Sebastian Fedan x2, Hubert Król, Krzysztof Wrzosek*
Czerwone kartki:
Tomasz Nieścieruk 80′ (za dwie żółte) – Sebastian Fedan 80′ (za dwie żółte), Hubert Król 82′ (za faul)
Sędziował: Krzysztof Pachołek (Lubaczów).

*ponadto żółtą kartką został ukarany trener Wisłoki Dariusz Kantor

fot. Podlasie Biała Podlaska/Karolina Hołownia

0 0 vote
Article Rating