Rugbiści trwają w zawieszeniu

Rugbiści trwają w zawieszeniu

Zaledwie jedną kolejkę rundy wiosennej zdołali rozegrać rugbiści polskiej Ekstraligi, zanim rozgrywki zostały zawieszone do odwołania przez Polski Związek Rugby. Zaplanowane na 15 marca spotkanie Budowlanych Lublin z ekipą Juvenii Kraków pierwotnie miało odbyć się przy pustych trybunach, jednak ostatecznie podjęto decyzję, że zawodnicy w ogóle nie wybiegną na boisko.

Według mnie bardzo dobrze, że tak się stało, choć moje prywatne zdanie nie ma tu żadnego znaczenia. Jest decyzja rządu, ministerstwa i Polskiego Związku Rugby, do której się podporządkowujemy. Wydaje mi się, że sytuacja jest poważna i trzeba zachować się bardzo rozsądnie – mówi trener lubelskich rugbistów Stanisław Więciorek.

Jak aktualnie wygląda praca lublinian? – Zawodnicy dostali rozpiski indywidualne. Biegają i przysyłają mi na Endomondo wyniki swoich treningów. Na razie na tym skupiamy się w obecnej sytuacji. Chłopcy są świadomi tego, że muszą coś robić, a nie możemy ćwiczyć wspólnie. W tym tygodniu treningi biegowe mają rozpisane przeze mnie. Zajęcia na TRX’ach i na gumach też mają rozpisane, aby móc to robić na świeżym powietrzu, nie w skupiskach ludzkich. Każdy znajdzie sobie odpowiednie miejsce i w tej chwili to jest środek podtrzymania formy sportowej. Nie ma innej możliwości, więc robimy, co możemy, żeby forma całkowicie nie opadła i aby utrzymać ją na pewnym poziomie. W tej samej sytuacji są wszyscy sportowcy i zobaczymy, co będzie – komentuje trener Edach Budowlanych Lublin.

Bezterminowe zawieszenie rozgrywek rodzi pytanie o konsekwencje dla dalszej części sezonu Ekstraligi, ponieważ do rozegrania pozostało jeszcze osiem kolejek. – Podstawowe pytanie jest takie: jak długo potrwa przerwa? Jeżeli przedłuży się jeszcze na kwiecień, to myślę, że jakoś uda się dokończyć ligę. Nie odbyła się 2. kolejka ligowa, po której była zaplanowana przerwa, ponieważ reprezentacja U-20 przygotowywała się i miała rozegrać Mistrzostwa Europy w Portugalii, które nie odbędą się z wiadomych powodów. Na początku kwietnia mieliśmy rozegrać kolejne dwa spotkania, toteż ewentualnie część zespołów nie będzie miała rozegranych trzech kolejek, a część tylko dwóch, dlatego, że ze względu na nieparzystą liczbę drużyn w każdej kolejce jakiś zespół pauzuje. Myślę, że jeżeli rozgrywki ruszyłyby od maja, to byśmy je dokończyli, rozgrywając dwa lub trzy mecze w środku tygodnia. To jest możliwe, chyba że wcześniej związek wspólnie z ministerstwem, podejmie decyzję zakończenia rozgrywek na tym etapie, na jakim jesteśmy. To nie jest zależne od nas. Wiem, że w Szkocji rugbiści zakończyli rozgrywki wcześniej, ale mieli do rozegrania jeszcze trzy kolejki. My znajdujemy się w troszeczkę innej sytuacji. Sądzę, że jeśli do maja wznowimy grę, to dokończymy ligę, natomiast późniejsze wznowienie rozgrywek nie da takiej możliwości – podsumowuje Stanisław Więciorek.

fot. Elbrus Studio (archiwum)