Avia gra dalej. Koniec sezonu dla LKPS-u

Avia gra dalej. Koniec sezonu dla LKPS-u

Końca dobiegły siatkarskie derby województwa lubelskiego pomiędzy Avią Świdnik a LKPS-em Politechnika Lublin. W play-offach lepszym zespołem okazali się podopieczni Sławomira Czarneckiego, którzy w czwartym meczu wygrali 3:2 z rywalem z Koziego Grodu. Żółto-niebiescy mają teraz przed sobą grę w półfinale o awans do I ligi. Natomiast ekipa Macieja Kołodziejczyka zakończyła już sezon 2017/2018.  

KOMENTARZE TRENERÓW

Sławomir Czarnecki:Temu starciu na pewno towarzyszyło wiele emocji. Goście postawili wszystko na jedną kartę. Musieli to zrobić, żeby pozostać dalej w rozgrywkach. Nam udało się dokończyć dzieła, a to, co się działo w tie-breaku, było kapitalne z naszej strony. Moi zawodnicy mówili, że przy takim dopingu, jaki był dzisiaj, nie mieli jeszcze okazji grać. Wydaje mi się, że więcej jakości mieliśmy po swojej stronie. Zmiany, jakie wprowadzałem w tym spotkaniu, okazały się decydujące. Cieszymy się ze zwycięstwa, ale myślami już jesteśmy przy turnieju półfinałowym. Schody będą coraz większe, lecz postaramy się jeszcze coś ugrać. Weekend majowy dla nas zapowiada się bardzo radośnie. Szkoda mi trenera Maćka Kołodziejczyka, który jest bardzo młodym szkoleniowcem i niesamowicie to wszystko przeżywa. Prowadziłem go w juniorach, a rok temu razem pracowaliśmy. Niestety, taki jest sport. Wszystko jednak przed nim. Mam nadzieję, że jeszcze będzie miał swoje szanse i dalej będzie się rozwijał. Szanuję go i życzę mu jak najlepiej. Może kiedyś nasze losy znowu się złączą. 

Maciej Kołodziejczyk: Gratulujemy ekipie ze Świdnika zwycięstwa. Będziemy trzymać za nią kciuki na dalszym etapie rozgrywek. Jeśli chodzi o ten mecz, to był on zupełnie inny niż ten wczoraj. Niestety nie dowieźliśmy zwycięstwa do końca, bo przegraliśmy w tie-breaku. Uważam, że kluczowym momentem był set numer trzy. Cały czas w nim prowadziliśmy, a pękliśmy dopiero w końcówce i przez nasze niechlujstwo wygrał zespół Avii Świdnik. Dla całej rywalizacji ogromne znaczenie miała nasza porażka w Lublinie w pierwszym starciu. Wiedzieliśmy, że teren w Świdniku jest bardzo gorący. Kończymy sezon na tym etapie rozgrywek. Liczyliśmy na troszeczkę więcej, ale ktoś musiał wygrać. Musimy ochłonąć po rywalizacji derbowej i powoli wyciągać wnioski na przyszłość. 

MKS Avia Świdnik – LKPS Politechnika Lublin 3:2 (25:22, 17:25, 31:29, 23:25, 15:5)

Avia: Bartłomiej Misztal, Bartłomiej Żywno, Rafał Kępka, Konrad Machowicz, Jakub Guz, Marcin Kurek, Dariusz Bonisławski (libero) oraz Krzysztof Pigłowski, Wojciech Kasiura, Błażej Czarnecki, Michał Baranowski, Maciej Sajdak.

LKPS: Wojciech Kwiecień, Paweł Rejowski, Tomasz Kusior, Bartosz Jesień, Jakub Czubiński, Tomasz Polczyk, Michał Cymerman (libero) oraz Szymon Seliga, Michał Antoszak, Maciej Borris.

fot. Jakub Pecio (archiwum)