Długa podróż akademiczkom niestraszna

Długa podróż akademiczkom niestraszna

Komplet punktów z województwa śląskiego przywiozły siatkarki LUK AZS UMCS Lublin, które w sobotnim meczu pokonały MKS Sokół Radzionków 3:1. Lubliniankom do rozegrania rundy zasadniczej pozostało jeszcze jedno starcie (z Pogonią Proszowice), ale już wiadomo, że podopieczne Jacka Rutkowskiego do fazy play-off przystąpią z czwartego miejsca (w tabeli nie jest uwzględniany SMS PZPS II Szczyrk). – Najważniejsze są trzy punkty zdobyte w tym meczu. Długa podróż do Radzionkowa wiązała się z pewną niewiadomą, lecz organizmy dziewczyn dobrze ją zniosły, bo nasze zawodniczki rozegrały dobre zawody. W pierwszym secie przegrywaliśmy już 10:20, ale nie skończyło się tragicznie. W końcówce zaczęliśmy grać swoją siatkówkę, co potwierdziliśmy w kolejnych partiach. Nasza liga jest wyrównana i każdy rywal jest wymagający, więc cieszy taka postawa. Cały zespół zaprezentował się bardzo dobrze, co było naszym atutem. W miarę możliwości staramy się to wykorzystywać – mówi Piotr Fijołek, asystent Jacka Rutkowskiego. 

MKS Sokół Radzionków – LUK AZS UMCS Lublin 1:3 (25:18, 18:25, 22:25, 21:25)

LUK: Gabriela Krzysiak, Zuzanna Urbańska, Natalia Gieroba, Dominika Najmrocka, Adrianna Nejkauf, Paulina Konop, Paulina Kłuś (libero) oraz Klaudia Pawlik, Karolina Karpiuk, Sylwia Obszyńska, Patrycja Zielińska.


Ostatecznie do skutku nie dojdzie wyjazdowe spotkanie LUK AZS UMCS Lublin z SMS-em PZPS II Szczyrk. To starcie miało się odbyć 26 stycznia, ale kierownik lubelskiego zespołu omyłkowo wpisał datę 13 stycznia i to właśnie tego dnia na meczu stawili się wszyscy zainteresowani, poza lubelskim zespołem. – Niestety ta sprawa zakończyła się walkowerem. Nie udało się porozumieć w kwestii kolejnego terminu – potwierdza Jacek Rutkowski.

fot. Jakub Pecio (archiwum)