LUK wyraźnie lepszy od Avii w derbach Lubelszczyzny

LUK wyraźnie lepszy od Avii w derbach Lubelszczyzny

W 14. kolejce Tauron 1. Ligi siatkarzy LUK Politechnika Lublin podejmował Polski Cukier Avię Świdnik. Derbowe spotkanie zakończyło się efektownym zwycięstwem lubelskiej drużyny. Ekipa prowadzona przez Macieja Kołodziejczyka pokonała rywali 3:0 i objęła pozycję lidera I-ligowych rozgrywek.

Od samego początku spotkanie było niezwykle wyrównane. Aktywna gra w obronie i w bloku prezentowana przez oba zespoły przyczyniała się do wydłużania akcji. Od stanu 10:10 gospodarze zanotowali serię skutecznych zagrań, co pozwoliło im na doprowadzenie do wyniku 13:10. Po efektownym ataku Wojciecha Sobali lublinianie prowadzili już 18:14. Ostatecznie LUK wygrał pierwszego seta 25:18.

W drugiej partii Avia nie radziła sobie z przyjęciem. Podopieczni Witolda Chwastyniaka mieli duże problemy zwłaszcza przy zagrywce Szymona Romacia. Reprezentanci Koziego Grodu zdobyli przy serwisie swojego atakującego sześć punktów z rzędu i objęli komfortowe prowadzenie 13:5. Ekipa ze Świdnika dążyła do zmniejszenia strat, jednak siatkarze LUK-u dzięki konsekwentnej grze utrzymywali korzystny rezultat. W końcówce asy serwisowe Szymona Romacia i Pawła Rusina powiększyły przewagę gospodarzy, którzy zwyciężyli 25:15.

Obie drużyny mocno rozpoczęły trzeciego seta. Szczególnie efektowna była akcja przy wyniku 3:2. Po kilku ofiarnych obronach punkt padł łupem LUK-u, do czego przyczyniło się sprytne zagranie Jakuba Wachnika. W kolejnym fragmencie drużyna z Lublina konsekwentnie budowała swoją przewagę. Po ataku Wojciecha Sobali różnica wynosiła już pięć punktów na korzyść gospodarzy (13:8). Świdniczanie nie potrafili znaleźć recepty na solidnie prezentujących się rywali. Jednak w końcówce trzeciej partii przyjezdni znacznie zniwelowali straty, doprowadzając do rezultatu 22:20. Po znakomitej zagrywce Bartłomieja Żywno było nawet 24:23, lecz lubelski zespół wytrzymał nerwowy moment, wygrywając seta 25:23 i cały mecz 3:0.

Najlepszym zawodnikiem spotkania został wybrany atakujący LUK-u Szymon Romać, który zdobył 18 punktów. Według niego o wygranej zadecydowała wysoka i równa forma całego zespołu. – Tak naprawdę najważniejsze są trzy punkty. To zawsze się liczy, dlatego że w końcowym rozrachunku te oczka będą bardzo potrzebne. Ponadto derbowy mecz z Avią miał dodatkowy smaczek. Derby rozgrywane bez kibiców to nie jest to samo. Aczkolwiek zwycięstwo cieszy tak, jak każde inne. Jesteśmy zadowoleni, ponieważ wygraliśmy za trzy punkty i nie straciliśmy seta. Generalnie trudno wyróżnić jeden element, który funkcjonował najlepiej w naszej drużynie. Zagraliśmy jako kolektyw i jeśli chodzi o elementy siatkarskie, nie mieliśmy żadnego słabego ogniwa. Przed nami okres świąteczny i wykorzystamy go na odpoczynek, ale myślami będziemy już przy kolejnej rundzie – tłumaczy Romać.

W zupełnie innym nastroju sobotnie zawody kończył Jakub Guz. Przyjmujący Avii przyznał, że rywale odnieśli zasłużone zwycięstwo. – To były derby i liczyliśmy na walkę. Dobra zagrywka gospodarzy i nasze błędy przyczyniły się do tego, że pierwsze dwa sety zakończyły się bez większej historii. W trzeciej partii podłączyliśmy się do gry. Rywalom przestała wychodzić zagrywka, popełnialiśmy mniej błędów i była szansa, żeby podczepić się na czwartego seta. Niestety to nam nie wyszło. Lubelski zespół zasłużenie wygrał 3:0. Wracamy do domu i myślimy o spotkaniu w Częstochowie, ponieważ już we wtorek czeka nas ważny mecz – podsumowuje Guz.

NASTĘPNE MECZE

W następnym meczu LUK Politechnika Lublin zagra na wyjeździe z Mickiewiczem Kluczbork (6 stycznia). Natomiast Polski Cukier Avia Świdnik również na wyjeździe zmierzy się z Exact Systems Norwid Częstochowa (22 grudnia, 17:00).

LUK Politechnika Lublin – Polski Cukier Avia Świdnik 3:0 (25:18, 25:15, 25:23)

LUK: Rusin, Wachnik, Romać, Stajer, Durski, Sobala, Majstorović (libero) oraz Cabaj (libero), Seliga

Avia: Kurek, Guz, Nowak, Obermeler, Rećko, Swodczyk, Kuś (libero) oraz Walawender, Boruch, Sługocki, Żywno.

0 0 vote
Article Rating