Zawodnicy TSS Kudłaty na fali. AZS AWF nie powtórzył ostatniego dobrego wyniku

Zawodnicy TSS Kudłaty na fali. AZS AWF nie powtórzył ostatniego dobrego wyniku

Drugie zwycięstwo w sezonie 2018/2019 odnieśli siatkarze TSS Kudłaty Tomaszów Lubelski, którzy w pierwszy weekend stycznia pokonali na własnym parkiecie AZS AWF Biała Podlaska.– Rozpoczęliśmy lepiej pierwszego seta, ale od stanu 13:11 gra się wyrównała, choć trzeba przyznać, że był to mecz błędów. Od momentu 22:22 graliśmy punkt za punkt i musieliśmy tę partię rozstrzygnąć na przewagi. Drugą odsłonę mieliśmy całkowicie pod kontrolą. Zmieniliśmy taktykę zagrywki, a dobra postawa w tym elemencie Przemysława Kubówa spowodowała, że odskoczyliśmy rywalom na kilka punktów. W trzecim secie nie graliśmy najlepiej, przez co goście wyszli na prowadzenie 9:15. Dokonaliśmy zmiany rozgrywającego, na parkiecie pojawił się Patryk Greszta i mądrze poprowadził grę. Zaczęliśmy bronić, lepiej atakować i wygraliśmy. Cieszy nas frekwencja na tym spotkaniu. Bardzo dziękujemy kibicom za przybycie do hali i za kibicowanie nam – zaznacza Patryk Nowak. – Nie mieliśmy w tym meczu pełnego składu, a do tego popełniliśmy za dużo własnych błędów. To są przyczyny naszej porażki. W końcówkach pierwszego i trzeciego seta zabrakło nam skuteczności. Byliśmy równorzędnym rywalem dla gospodarzy, ale nasz brak koncentracji i błędy, o których już wspomniałem, dały taki, a nie inny rezultat. Najbardziej boli trzecia partia, w której roztrwoniliśmy kilka punktów przewagi – mówi Paweł Wasiak.

TSS Kudłaty Tomaszów Lubelski – AZS AWF Biała Podlaska 3:0 (31:29, 25:17, 28:26)

TSS: Przemysław Kubów, Michał Steciuk, Krzysztof Bednarski, Jakub Demski, Adam Kozicki, Jakub Droździel, Łukasz Mazur (libero) oraz Grzegorz Barczuk, Patryk Greszta, Rafał Putkowski, Patryk Nowak.

AZS AWF: Hubert Jankuniec, Przemysław Peryt, Rafał Żurawski, Wojciech Ignatiuk, Jakub Gaładyna, Mateusz Kamiński, Karol Kostrzewski (libero) oraz Maciej Malczyński, Kacper Nowicki, Mikołaj Sałaciński.

fot. Robert Myszka (archiwum)