Zimny prysznic tomaszowianek w Proszowicach

Zimny prysznic tomaszowianek w Proszowicach

Siatkarki Tomasovii Tomaszów Lubelski nie będą miło wspominały wyjazdu do Proszowic. W czwartą sobotę stycznia niebiesko-białe w trzech partiach uległy tamtejszej Pogoni. Przed ostatnim meczem rundy zasadniczej tomaszowianki zajmują czwarte miejsce w tabeli grupy 4 II ligi siatkówki i do trzeciego KPKS-u Halemba Ruda Śląska tracą dwa punkty, z którym to właśnie zmierzą się za tydzień. – W każdym elemencie siatkarskiego rzemiosła wyglądaliśmy słabo. Mieliśmy problem z przyjęciem, następnie z rozegraniem i z atakiem. Wszystko funkcjonowało na niższym poziomie niż zwykle. Nie wiem, czym to było spowodowane. Mam nadzieję, że to był wypadek przy pracy i wrócimy na właściwe tory – mówi Stanisław Kaniewski.

Pogoń Proszowice – Tomasovia Tomaszów Lubelski 3:0 (25:19, 25:19, 25:17)

Tomasovia: Gabriela Kostur, Bernadetta Nobis, Joanna Beda, Justyna Tyska, Marta Bogacka, Diana Romaszko-Piwko, Aleksandra Tabaczuk (libero) oraz Marta Chwała, Patrycja Kaniewska.