Feralna końcówka Wisły Puławy

Feralna końcówka Wisły Puławy

Do 85. minuty sobotniego meczu zawodnicy Wisły Puławy byli blisko wywalczenia kolejnego punktu w II lidze. Wtedy jednak do głosu doszli piłkarze Warty Poznań, którzy ostatecznie pokonali podopiecznych Bohdana Bławackiego 2:0.

Faworytem tej potyczki byli przyjezdni, którzy aspirują do awansu o szczebel wyżej. Początkowo to jednak Wisła Puławy była drużyną, która dominowała i stwarzała więcej sytuacji. Centrować w pole karne próbował m.in. Iwan Litwiniuk, ale żaden z wiślaków nie był dobrze ustawiony. Z dystansu uderzał także Robert Hirsz, lecz piłka minęła bramkę. Dopiero w 35. minucie Wiktor Patrzykąt próbował zaskoczyć Sebastiana Madejskiego. Bramkarz Dumy Powiśla wyszedł z tego obronną ręką. Niewiele później doszło do zamieszania pod bramką gospodarzy, w wyniku czego golkiper z Puław skierował piłkę na róg. Obyło się bez zagrożenia i do szatni obie ekipy schodziły z bezbramkowym remisem.

Na drugą odsłonę zawodnicy Wisły Puławy także wyszli bardzo ambitnie. Goście częściej wybijali futbolówkę z własnej połowy i próbowali zatrzymywać podopiecznych Bohdana Bławackiego faulami. Potem na boisku w zasadzie niewiele się działo, bo obie drużyny wymieniały wiele niedokładnych podań. Gdy wydawało się, że Duma Powiśla zapunktuje w trzecim meczu z rzędu, do głosu doszli piłkarze Warty Poznań. W 85. minucie błąd obrońców gospodarzy wykorzystał Paweł Piceluk i trafił na 1:0. 180 sekund później Sylwester Patejuk mógł doprowadzić do wyrównania, lecz Tomasz Laskowski skutecznie interweniował. W doliczonym czasie gry sędzia Paweł Malec uznał, że w szesnastce zespołu z województwa lubelskiego faulowany był Przemysław Kita i wskazał na wapno. Z jedenastu metrów nie pomylił się Adrian Cierpka, a drużyna z Lubelszczyzny ostatecznie przegrała w sobotni wieczór 0:2.

W następnej kolejce Wisła Puławy zagra na wyjeździe z GKS-em Bełchatów (19 maja, 14:00).

Wisła Puławy – Warta Poznań 0:2 (0:0)
Bramki: Paweł Piceluk 85′, Adrian Cierpka 90+3 (rzut karny)

Wisła: Madejski – Sedlewski, Pielach, Poznański, Sulkowski – Smektała (72′ Szczotka), Litwniuk, Popiołek (77′ Szymankiewicz), Zulciak (59′ Patejuk), Zmorzyński – Hirsz (66′ Ploj).

Warta: Laskowski – Dejewski, Kiełb, Kieliba, Fiedosewicz (73′ Piceluk), Grobelny (58′ Janicki), Patrzykąt, Sanocki (68′ Biegański), Marciniak, Kita, Cierpka.

Żółte kartki: Niklas Zulciak, Piotr Zmorzyński – Michał Grobelny, Artur Marciniak, Paweł Piceluk, Tomasz Laskowski
Sędziował: Paweł Malec (Łódź).

fot. Robert Romaniuk (archiwum)

0 0 vote
Article Rating