Miał być awans, a jest spadek. Wisła Puławy w III lidze!

Miał być awans, a jest spadek. Wisła Puławy w III lidze!

Piłkarze Wisły Puławy w Radomiu zaprezentowali się z dobrej strony, ale to nie wystarczyło im do odniesienia zwycięstwa, a tym samym przedłużenia nadziei na utrzymanie w II lidze. Gracze Dumy Powiśla mieli na poważnie włączyć się do walki o awans, a tymczasem w kolejnym sezonie przyjdzie im rywalizować na czwartym poziomie rozgrywkowym… Mateusz Pielach i jego koledzy stracili już nawet matematyczne szanse na zachowanie ligowego bytu.

Puławianie doskonale rozpoczęli sobotni mecz. W 8. minucie goście świetnie rozegrali rzut rożny, piłkę dostał Niklas Zulciak i kapitalnym strzałem z dystansu pokonał Artura Halucha. Kibice walczącego o udział w barażach Radomiaka zamarli, a wiślacy mogli nawet podwyższyć prowadzenie. Golkiper gospodarzy tym razem poradził sobie z próbą Zulciaka. Dobre humory przyjezdnych popsuła sytuacja z 20. minuty. Ręką we własnej szesnastce zagrał Jakub Poznański, a rzut karny na gola zamienił Leandro. Zieloni rozkręcali się z każdą chwilą i kiedy wydawało się, że za chwilę na tablicy wyświetli się wynik 2:1 dla radomian, do siatki ponownie trafił Niklas Zulciak. Niemiec zrobił pożytek z dobrze rozegranej kontry. Ostatnie słowo w premierowej odsłonie należało jednak do podopiecznych Grzegorza Opalińskiego. W 36. minucie kolejny rzut karny skutecznie egzekwował Leandro.

Druga połowa nie była już tak emocjonująca, jak pierwsza. Piłkarze Wisły doskonale zdawali sobie sprawę z faktu, że remis może oznaczać dla nich spadek do III ligi. Wszystko dlatego, że Znicz Pruszków prowadził w Legionowie, a MKS Kluczbork wygrywał z Błękitnymi Stargard. Zespół prowadzony przez Marcina Popławskiego z każdą minutą ryzykował coraz mocniej, jednak Radomiak również nie zamierzał rezygnować z walki o komplet oczek. Szczególnie aktywny był Damian Szuprytowski, ale skrzydłowemu gospodarzy w decydujących momentach brakowało chłodnej głowy. W 89. minucie po stronie gości swoją szansę miał Alen Ploj, lecz słoweński napastnik ponownie potwierdził, że ten sezon nie jest dla niego zbyt udany. Ekipa z województwa lubelskiego zremisowała z wyżej notowanym Radomiakiem 2:2. Ten rezultat dla Niklasa Zulciaka i jego kolegów oznacza spadek do III ligi.

W następnej kolejce Wisła Puławy podejmie Garbarnię Kraków (2 czerwca, 17:00).

Radomiak Radom – Wisła Puławy 2:2 (2:2)
Bramki: Leandro 20′ (rzut karny), 36′ (rzut karny) – Niklas Zulciak 8′, 34′

Radomiak: Haluch – Skowron, Grudniewski, Świdzikowski, Zając (46′ Filipowicz) – Leandro (70′ Mikita), Bemba (46′ Klabnik), Agu, Mazan, Szuprytowski – Rolinc.

Wisła: Madejski – Sedlewski, Poznański, Pielach, Sulkowski – Patejuk (46′ Smektała), Kobiałka (65′ Litwiniuk), Szymankiewicz, Zulciak, Zmorzyński – Hirsz (74′ Ploj).

Żółte kartki: Chinonso Agu, Mateusz Zając – Mateusz Pielach, Kacper Szymankiewicz, Piotr Zmorzyński
Sędziował: Sebastian Krasny (Kraków).

fot. Wisła Puławy (archiwum)

0 0 vote
Article Rating