Wisła nie przeszkodziła Garbarni. Jeszcze jedna porażka puławian

Wisła nie przeszkodziła Garbarni. Jeszcze jedna porażka puławian

Garbarnia Kraków rzutem na taśmę zapewniła sobie prawo gry w barażach o awans do Nice 1 ligi. Mirosław Hajdo i jego podopieczni wykorzystali potknięcie Radomiaka w Bełchatowie (0:0) i pokonali Wisłę Puławy 2:0. Duma Powiśla sezon 2017/2018 zakończyła w bardzo słabym stylu.

Wiślacy do sobotniego pojedynku podchodzili bez większej presji. Po ubiegłotygodniowym remisie 2:2 z Radomiakiem puławianie stracili bowiem matematyczne szanse na utrzymanie w lidze. Nóż na gardle miała za to Garbarnia. Krakowianie musieli wygrać z ekipą Marcina Popławskiego i liczyć na potknięcie… Radomiaka w Bełchatowie, by wywalczyć prawo gry w barażach o awans do Nice 1 ligi. W bramce gospodarzy okazję do debiutu dostał Tomasz Pawlikowski, który zimą przywędrował do Puław z Unii Sędziszów. W początkowych fragmentach meczu 20-latek miał sporo pracy, a szczególnie groźny był Tomasz Ogar. W 23. minucie młodego golkipera sprawdził Szymon Kiebzak, a ten zdołał sparować futbolówkę na róg. Odpowiedź Wisły nastąpiła kilka chwil później, jednak Piotr Zmorzyński przegrał pojedynek oko w oko z Marcinem Cabajem. Garbarnia potrafiła zagrozić także po stałym fragmencie. W 31. minucie po dośrodkowaniu z rzutu rożnego minimalnie przestrzelił Marek Masiuda. Nie minęło 240 sekund, a Tomasz Ogar sprawdził wytrzymałość poprzeczki. Puławianie mieli trochę szczęścia, a premierowa odsłona zakończyła się bezbramkowym remisem.

Wiślacy chcieli się pożegnać ze swoją publicznością zwycięstwem, dlatego od początku drugiej połowy w miejsce Adriana Popiołka na boisku pojawił się Robert Hirsz. To jednak nie on, a Dawid Pożak raz po raz robił sporo szumu pod bramką Marcina Cabaja. W 52. minucie były golkiper Cracovii w dobrym stylu zatrzymał Niklasa Zulciaka, dzięki czemu przyjezdni złapali wiatr w żagle. W 57. minucie Garbarnia otworzyła wynik. Wrzutkę w pole karne na trafienie zamienił Tomasz Ogar. Od tego czasu z gospodarzy uszło powietrze. Beniaminek grał bardzo mądrze, a w 80. minucie prowadzenie gości pięknym strzałem podwyższył były zawodnik Podlasia Biała Podlaska, Siergiej Krykun. Krakowianie triumfowali 2:0 i rzutem na taśmę zapewnili sobie udział w barażach, bowiem Radomiak tylko zremisował 0:0 z GKS-em Bełchatów. Puławianie sezon 2017/2018 zakończyli w kiepskim stylu.

Wisła Puławy – Garbarnia Kraków 0:2 (0:0)
Bramki: Tomasz Ogar 57′, Siergiej Krykun 80′

Wisła: Pawlikowski – Sedlewski, Poznański, Żemło, Litwiniuk – Pożak (62′ Patejuk), Szymankiewicz, Kobiałka (70′ Brzeski), Popiołek (46′ Hirsz), Zmorzyński (81′ Bernat) – Zulciak.

Garbarnia: Cabaj – Furtak, Wrześniewski (56′ Garzeł), Kalemba, Pietras – Wójcik (82′ Gawle), Masiuda, Wojcieszyński, Kiebzak (88′ Ciesielski), Kitliński – Ogar (64′ Krykun).

Żółta kartka: Łukasz Furtak
Widzów:
100
Sędziował: Tomasz Marciniak (Płock).

fot. Robert Romaniuk (archiwum)