Cud nad Bystrzycą!

Cud nad Bystrzycą!

Po dwudziestu czterech latach Speed Car Motor Lublin powrócił do żużlowej elity. W 1. kolejce PGE Ekstraligi żółto-biało-niebiescy podejmowali MRGARDEN GKM Grudziądz. Jak można było się spodziewać, na trybunach stadionu przy Alejach Zygmuntowskich zasiadł komplet publiczności. Pomimo kontuzji Andreasa Jonssona odniesionej już w 4. wyścigu, lublinianie pokonali ekipę z Grudziądza po szalonym spotkaniu w stosunku 49:41. Najskuteczniejszymi jeźdźcami w lubelskiej ekipie byli Paweł Miesiąc i Dawid Lampart.

W pierwszej odsłonie meczu goście wyszli na podwójne prowadzenie, jednak Paweł Miesiąc atakami po zewnętrznej przedarł się na czoło stawki. Dwa kolejne biegi nie przyniosły mijanek, a grudziądzanie wysunęli się na dwupunktowe prowadzenie. Czwarty wyścig rozpoczął się dla lubelskiej drużyny doskonale, bowiem Wiktor Lampart i Andreas Jonsson świetnie wystrzelili spod taśmy. Niestety chwilę później Szwed stracił kontrolę nad motocyklem i zanotował groźny upadek. Kapitan Koziołków opuścił tor w karetce i został odwieziony do szpitala. W powtórce biegu osamotniony młodszy z braci Lampartów stanął na wysokości zadania i pewnie pokonał parę gości. Po pierwszej serii startów na tablicy wyników widniał rezultat 11:13.

Druga seria rozpoczęła się remisem, ale już w 6. biegu mocno zaatakowali żużlowcy GKM-u: Bjerre i Buczkowski, którzy zwyciężyli 5:1, czym powiększyli przewagę do sześciu punktów. Część z tych strat gospodarze odrobili w kolejnym wyścigu, zwyciężając 4:2. Po dwóch seriach startów grudziądzanie prowadzili 19:23.

W 8. wyścigu to znowu goście rozpoczęli doskonałym startem, ale Wiktor Lampart zdołał rozdzielić parę gości. Wyprzedzony Antonio Lindbaeck próbował odbić straconą pozycję zbyt ostrym atakiem i przewrócił młodzieżowca lublinian. W powtórce wyścigu bez wykluczonego Lindbaecka długo prowadził Wiktor Trofimow, ale został on wyprzedzony przez bardziej doświadczonego Kennetha Bjerre. Falę radości na trybunach wywołał bieg 10., w którym zawodnicy Motoru podwójnie zwyciężyli. W końcu przełamał się Robert Lambert, a kroku dotrzymywał mu Dawid Lampart. Tym samym doszło do wyrównania w punktacji meczowej 30:30.

Do niemałej niespodzianki doszło w biegu 12. Zwyciężył w nim młodzieżowiec Motoru, Wiktor Trofimow. Trzeci w tym wyścigu był Lambert. Lublin po raz pierwszy w tym spotkaniu wysunął się na prowadzenie. Wyścig 13. zakończył się remisem i przed biegami nominowanymi brzmiał wynik 40:38 dla gospodarzy.

Po zakończeniu biegu 14. stadion eksplodował po podwójnym zwycięstwie pary Lambert-Michelsen, która zapewniła zwycięstwo lubelskiej drużynie w dzisiejszym meczu. Ostatnia odsłona tego emocjonującego spotkania przypieczętowała zwycięstwo gospodarzy i ustaliła wynik meczu na 49:41.

Speed Car Motor Lublin – 49 pkt.
9. M. Michelsen 8+2 (o, 3, 2, 1*, 2*)
10. P. Miesiąc 9+1 (3, 1, 1*, 3, 1)
11. R. Lambert 8+1 (0, 1*, 3, 1, 3)
12. D. Lampart 11+1 (2, 2, 2*, 2, 3)
13. A. Jonsson 0 (w, -, -, -)
14. W. Trofimow 6+1 (1, 0, 2, 3)
15. W. Lampart 7 (2,3, 1, 1, 0)

MrGarden GKM Grudziądz – 41 pkt.
1. A. Lindbaeck 7+1 (1*, 3, 0, w, 2, 1)
2. K. Bjerre 14+1 (2, 3, 3, 3, 1*, 2)
3. K. Buczkowski 11+1 (1, 2*, 3, 2, 3, 0)
4. A. Łaguta Z/Z
5. P. Pawlicki 5 (2, 2, 0, 1, 0, d)
6. P. Rolnicki 0 (0, 0, 0)
7. M. Turowski 4 (3, 1, 0)

Najlepszy czas dnia: 66,35 w 3. biegu – Antonio Lindbaeck
Sędziował: Remigiusz Substyk (Solec Kujawski).