Konferencja prasowa Speed Car Motoru na 26 dni przed startem sezonu

Konferencja prasowa Speed Car Motoru na 26 dni przed startem sezonu

We wtorkowe przedpołudnie odbyła się konferencja prasowa Speed Car Motoru Lublin. Prócz władz klubu pojawili się na niej główni sponsorzy. Poinformowano o najnowszych doniesieniach dotyczących zespołu, w tym o wyjeździe na zgrupowanie do chorwackiego Gorican, które miało miejsce jeszcze tego samego dnia (13 marca).

Udział w spotkaniu z mediami wzięli: menadżer drużyny Piotr Więckowski, prezydent Lublina Krzysztof Żuk, marszałek województwa lubelskiego Sławomir Sosnowski, wicemarszałek województwa Krzysztof Grabczuk oraz dyrektor generalny Perły Browary Lubelskie – Andrzej Rutkowski. Zgromadzeni sponsorzy potwierdzili dalszą współpracę z klubem przed zbliżającym się wielkimi krokami sezonem Nice 1. Ligi Żużlowej.

Speed Car ustalił już ceny biletów. Za karnet na trybunę główną (na cały sezon) kibice zapłacą 420 złotych (do nabycia na sklep.motorlublin.com.pl). Karnety trafią do sprzedaży już za kilka dni, jednak w limitowanej ilości. Bilet normalny to koszt rzędu 30 złotych, a ulgowy – 25. Wejściówki dla dzieci do 12. roku życia będą kosztowały 5 złotych. Wszystkie rodzaje biletów będzie można nabyć w serwisie tubilety.pl. Aplikacja pozwoli kibicom na ich okazywanie w formie elektronicznej za pomocą kodu QR, który będzie odczytywany na bramkach. Niebawem ruszy sprzedaż wejściówek na premierowe spotkanie sezonu z Orłem Łódź, gdy tylko klub otrzyma informację czy spotkanie będzie transmitować Polsat Sport czy telewizja Eleven. Informacja o rozpoczęciu sprzedaży pojawi się na stronie internetowej Koziołków.

WYPOWIEDZI PODCZAS KONFERENCJI PRASOWEJ

Krzysztof Żuk (prezydent miasta Lublin):Jesteśmy razem na dobre i na złe, dziś na dobre. Po ubiegłorocznym sezonie liczymy na przyzwoite wyniki sportowe, ale też na duże emocje. Lublin jak miasto-sponsor będzie cały czas z klubem nie tylko w wymiarze tej umowy, która nas wiąże, ale również przez wsparcie organizacyjne i wsparcie poprzez spółkę MOSiR.

Sławomir Sosnowski (marszałek województwa lubelskiego):To, że przedłużenie umowy jest dobrym wyborem, pokazaliśmy już w ubiegłym roku, ponieważ uważamy, że wolumen wsparcia jest bardzo efektywny. Chcę tu zwrócić uwagę na to, że jest to również doskonała forma promocji gospodarczej. Należy zachęcać jak najwięcej przedsiębiorców do sponsorowania żużla, bo jest on nierozerwalnie związany z Lublinem i z regionem i jest bardzo dobrą formą wsparcia wszelkiego rodzaju działań biznesowych. Szkoda, że nie możemy jako samorząd województwa wesprzeć modernizacji stadionu. Moglibyśmy to robić, gdyby nie centralizacja środków z bazy sportowej dla naszego województwa. Dzisiaj wspólnie z Panem prezydentem przyłączamy się do wspólnego apelu o to, aby wspierać lubelski żużel. Jest to bardzo dobra szansa do tego, by nie wypuścić z ręki dawnej świetności lubelskiego żużla, którą to świetność mamy również dzisiaj w ręku. Zależy to od zawodników, ale również od nas – wszystkich tych, którzy interesują się sportem i którym zależy na promocji regionu przez sport. Myślę, że dobitnym akcentem jest to, że 80 tysięcy kibiców odwiedziło ten stadion w ubiegłym sezonie. Świadczy to o popularności tej dyscypliny sportu, o zaufaniu i nadziei pokładanych w zawodnikach, organizatorach, ale również sponsorach. Dlatego my nie chcemy tej nadziei zawieść. Będziemy na pewno dalej wspierać lubelski żużel.

Krzysztof Grabczuk (wicemarszałek województwa lubelskiego):Sport jest jedną z nielicznych dziedzin życia, które są ponad podziałami politycznymi, ponad podziałami partyjnymi. Sport jednoczy, wokół sportu skupia się biznes i wiele innych osób. Chcemy to wykorzystać. Chcemy promować oraz pokazywać potencjał gospodarczo-społeczny naszego województwa i poszczególnych miast poprzez pryzmat sportu. Chcemy pokazywać, że województwa lubelskie jest sportowe, jest otwarte, ma mnóstwo pozytywnych emocji i potrafi przyciągać wielu miłośników. Cieszę się, że działania, które podejmujemy od dłuższego czasu razem z Panem prezydentem Krzysztofem Żukiem, przynoszą efekty. Jako samorząd województwa od dłuższego czasu inwestujemy w sport. Przypomnę tylko, że każdy zawodnik, który zdobędzie medal w mistrzostwach Polski, od juniorów po seniorów, otrzymuje od nas stypendia sportowe. Przeznaczyliśmy specjalne środki finansowe dla klubów sportowych oraz dla okręgowych związków sportowych. Ruszamy również z programem Ścieżka Olimpijska. Chcemy, by wybitni zawodnicy mogli się bardziej skupić na przygotowaniach do igrzysk olimpijskich, mistrzostw świata i mistrzostw Europy. Zabezpieczamy te środki z nadzieją oraz z pełnym przekonaniem, że sport jest niezwykle piękną dziedziną, która potrafi pokazywać najpiękniejsze chwile naszego życia. To te obrazy, które widzimy podczas różnego rodzaju zawodów sportowych, w tym podczas imprez żużlowych, wywołują same pozytywne emocje. Gratuluję żużlowcom, gratuluję zarządowi i działaczom pięknej postawy w sezonie, który minął. Trzymamy kciuki. Wiemy, że to też może być dobry sezon, ale zdajemy sobie sprawę, że konkurencja jest bardzo silna. Wydaje mi się, że jest szansa, żeby zawalczyć. Dziękuję prezydentowi Żukowi za dobrą współpracę pomiędzy dwoma samorządami, ale również za to, że tworzy dobrą atmosferę dla sportu w Lublinie.

Andrzej Rutkowski (dyrektor generalny Perły Browary Lubelskie S.A.):Od lat wspieramy lubelskie środowisko sportowe. Myślę, że tak jak mówił prezydent Żuk, mamy swoją cegiełkę w tym sukcesie, w rozwoju lubelskich klubów. Od lat wspieramy Motor, wspieramy koszykarzy Startu oraz koszykarki i futsalistów AZS UMCS czy piłkarki ręczne MKS-u, których zostaliśmy sponsorem tytularnym. Wspieramy także mniej popularne dyscypliny sportu. Jesteśmy, chociażby sponsorem głównym Lubelskiego Klubu Golfowego. Przechodząc do meritum: ze sportów motorowych wspieramy tylko żużlowców. Dlaczego? Konstruując naszą strategię marketingową, sponsorską, jako producent piwa musimy czuć się odpowiedzialni za pewne zachowania, które są społecznie nie do końca akceptowalne. Oczywiście mam tu na myśli całą problematykę związaną z prowadzeniem pojazdów mechanicznych pod wpływem alkoholu. W myśl zasady społecznej odpowiedzialności biznesu podjęliśmy wewnętrzną decyzję, że nie będziemy wspierać sponsoringowo sportów motorowych, w których rywalizacja bezpośrednio odbywa się na ulicy. Jest to decyzja wewnętrzna, ponieważ nie ma żadnych uwarunkowań prawnych ograniczających nasze działania. Nie wspieramy wszelkiego rodzaju rajdów samochodowych i wyścigów motocyklowych. Żużel wyróżnia się tym, że jest to sport od początku do końca w pełni profesjonalny, uprawiany przez profesjonalistów na torach żużlowych. Wszystko odbywa się w atmosferze piknikowej, rodzinnej tworzonej przez tysiące kibiców na stadionie. Z przyjemnością ogląda się to przy ulubionym piwie (śmiech). Dlatego cieszymy się bardzo, że kolejny raz zagramy w jednej drużynie z żużlowcami w wyższej klasie rozgrywkowej. Trzymamy kciuki, kibicujemy. Zapraszamy wszystkich na mecze, gdzie oprócz emocji będzie można skosztować na stadionie naszego firmowego piwa. Pojawią się też inne przysmaki, bo Perła w tym sezonie będzie odpowiadała na stadionie za całą obsługę gastronomiczną. Zapraszam wszystkich i jeszcze raz gratuluję dobrego wyniku w ubiegłym sezonie. Trzymam kciuki za to, żebyśmy w obecnym też walczyli o jak najwyższe cele.

Piotr Więckowski (menadżer Speed Car Motoru Lublin):Nasi zawodnicy ciężko pracowali przez całą zimę, żeby przygotować się fizycznie do sezonu. Bardzo nas to cieszy. Miejscowi żużlowcy ćwiczyli trzy razy w tygodniu w klubie K1. Do tego trenowali bieganie we własnym zakresie, co raportowali naszym trenerom. Dodatkowo organizowaliśmy sesje, na których spotykaliśmy się z całą drużyną i odbyliśmy zgrupowanie w Kazimierzu Dolnym. Ja i cały zarząd liczymy na to, że wszyscy są bardzo dobrze przygotowani do sezonu. Teraz musimy pomyśleć o tym, żeby wprowadzić fachowy trening. Mieszkamy w takiej części Europy, że zima dosyć długo nas trzyma, więc dzisiaj nasi zawodnicy wyjeżdżają do Chorwacji, do Gorican. Będziemy gościli na prywatnym torze Pana [Zvonimira] Pavlica. Tam będziemy mogli zobaczyć, jak nasi zawodnicy będą odbywali pierwsze jazdy. Zgrupowanie potrwa około trzy dni. Większość żużlowców naszego klubu spotka się na tym torze, będą tam mogli ze sobą poprzebywać. To też będzie służyło temu, żeby trenerzy mogli się przyjrzeć, w jakiej są formie już bezpośrednio na motocyklu. Mam nadzieję, że po ich powrocie uda nam się doprowadzić nasz tor do takiego stanu, żebyśmy mogli prowadzić treningi. Jest to bardzo potrzebne z tego powodu, że nasze pierwsze trzy mecze będą się odbywały w Lublinie. Prawdopodobnie będą to mecze telewizyjne, więc pojawi się duże zainteresowanie nie tylko u nas w mieście, ale też ze strony całego środowiska żużlowego w kraju. Będzie ono widziało Lublin za pośrednictwem Polsatu. Liczymy też na to, że kibice drużyn, z którymi będziemy walczyli o jak najlepszy wynik, też będą odwiedzali nas na naszym stadionie. Oprócz tego, że przygotowujemy tor i przygotowujemy się sportowo, to też przygotowujemy obiekt przy Alejach Zygmuntowskich. Dużo pracy musimy włożyć w to, żeby wyglądał on tak, byśmy zarówno jako klub, jak i miasto nie musieli się rumienić, widząc, co pokazuje telewizja.

fot. Speed Car Motor Lublin