Koziołki nie dały rady liderowi

Koziołki nie dały rady liderowi

Po niemal miesięcznej przerwie ruszyły rozgrywki PGE Ekstraligi. Speed Car Motor Lublin wyruszył do Leszna, by zmierzyć się z niepokonaną w tym sezonie Unią. Różnica punktów w tabeli pomiędzy liderem a beniaminkiem plasującym się na 7. miejscu znalazła swoje potwierdzenie na torze. Zapowiadanego pogromu nie było, jednak podopieczni Piotra Barona pewnie zwyciężyli 51:39.

Zgodnie z oczekiwaniami gospodarze pewnie weszli w mecz, wygrywając dwa pierwsze wyścigi. W inauguracyjnym biegu para Paweł MiesiącAndreas Jonsson dojechała do mety z ogromną stratą do rywali, a w następnej gonitwie jedynie Wiktor Lampart zdołał pokonać Bartosza Smektałę. Lublinianie znacznie lepiej zaprezentowali się w wyścigu numer trzy, który po dobrym starcie zwyciężył Grigorij Łaguta, a punkt wywalczył także Robert Lambert. O ile druga seria startów była wyrównana i przyniosła wiele ciekawych akcji na torze, tak następna potwierdziła ligową dominację Byków, które powiększyły przewagę do 12 punktów. Pod naporem leszczynian nie uginał się Mikkel Michelsen. Duńczyk jako jedyny zdołał zdobyć “trójkę” dla lubelskiej drużyny w trzeciej serii startów. Kibice przyjezdnych z pierwszego podwójnego zwycięstwa mogli się cieszyć po wyścigu nr 11. Paweł Miesiąc wyskoczył ze startu i odpierał ataki Piotra Pawlickiego, za nim jechał Łaguta. Na trzecim okrążeniu w motocyklu kapitana Unii Leszno zerwał się łańcuch, a lublinianie pomknęli do mety po pięć oczek. Jeszcze ciekawszy okazał się wyścig 12., w którym ponownie zwyciężyli podopieczni Jacka Ziółkowskiego. Do samego finiszu walczył Michelsen z Hampelem, a za nimi młodzieżowcy – Trofimow z Kuberą. Ostatecznie starcie zakończyło się wynikiem 2:4. W ostatnim wyścigu przed biegami nominowanymi gospodarze odpowiedzieli wygraną 4:2 i zapewnili sobie co najmniej remis w spotkaniu. Wyścigi nominowane potwierdziły przewagę Unii Leszno nad Motorem Lublin. Najpierw w biegu 14. padł remis, a w ostatniej gonitwie dnia Bartosz Smektała i Jarosław Hampel zwyciężyli podwójnie, ustalając wynik spotkania na 51:39. Dla lubelskiej drużyny najwięcej punktów zdobyli Grigorij Łaguta (11+2) oraz Mikkel Michelsen (10).

Fogo Unia Leszno – 51 punktów
9. Emil Sajfutdinow – 11+1 (2*,3,3,3,-)
10. Brady Kurtz – 9 (3,1,1,1,3)
11. Jarosław Hampel – 10+1 (2,2,2,2,2*)
12. Janusz Kołodziej – 2+1 (0,0,1*,1)
13. Piotr Pawlicki – 7 (1,3,3,d,0)
14. Dominik Kubera – 3 (3,0,0)
15. Bartosz Smektała – 9+1 (1,3,2*,3)

Speed Car Motor Lublin – 39 punktów
1. Andreas Jonsson – 2 (1,1,0,-,-)
2. Paweł Miesiąc – 8+1 (0,3,1,3,1*)
3. Grigorij Łaguta – 11+2 (3,1*,2,2*,2,1)
4. Dawid Lampart – nie startował
5. Mikkel Michelsen – 10 (2,2,3,3,0,0)
6. Wiktor Trofimow jr – 1 (0,0,1)
7. Wiktor Lampart – 2 (2,0,0)
8. Robert Lambert – 5 (1,2,0,2).