Lubelscy kibice pożegnają Andreasa Jonssona

Lubelscy kibice pożegnają Andreasa Jonssona

Niespełna miesiąc temu Andreas Jonsson ogłosił, że kończy swoją 20-letnią karierę. Przez ostatnie dwa sezony Szwed reprezentował Speed Car Motor Lublin, a dzięki wierności i oddaniu lubelskiej drużynie, stał się ulubieńcem lubelskich kibiców. Teraz klub postanowił zorganizować pożegnalne spotkanie z zawodnikiem. Odbędzie się ono 1 października o godzinie 18:00 w Centrum Konferencyjnym przy ulicy Grottgera 2. Wejście na uroczystość jest bezpłatne.

Żużlowa historia Andreasa Jonssona jest bardzo długa. Jego największym sukcesem jest wicemistrzostwo świata z 2011 roku. Szwed na swoim koncie ma również m.in. dziesięć medali Indywidualnych Mistrzostw Szwecji (siedem złotych, dwa srebrne i jeden brązowy).  W polskich ligach reprezentował barwy gorzowskiej Stali, toruńskiego Apatora, bydgoskiej Polonii, Włókniarza Częstochowa, Falubazu Zielona Góra i ROW-u Rybnik. Ostatnim klubem, w którym startował przez dwa sezony jest Speed Car Motor Lublin. Trafił do Lublina na sezon 2018/2019 z przekonaniem, że będzie liderem drużyny. Wywiązał się z tego zadania perfekcyjnie, bowiem poprowadził lubelską drużynę do zwycięstwa w Nice 1. LŻ. Osiągnął wtedy średnią 2,389 pkt/bieg. W sezonie 2019/2020 miał nie tylko być liderem, ale i kapitanem drużyny. Niestety Szwed nie był w tak dobrej dyspozycji, jak rok wcześniej. Przeszkodziła mu w tym kontuzja, której nabawił się podczas pierwszego meczu z GKM Grudziądz.

We wtorkowe popołudnie główną gwiazdą ma być właśnie Jonsson. Jednakże nie oznacza to, że zabraknie tam innych zawodników drużyny Motoru Lublin. Podczas imprezy będzie możliwość zrobienia sobie z żużlowcami pamiątkowych fotografii oraz skompletowania autografów. Jedną z atrakcji będzie także wspólne obejrzenie najlepszych momentów, które przydarzyły się Jonssonowi w Kozim Grodzie. Ponadto przygotowane są różnorakie niespodzianki dla kibiców żółto-biało-niebieskiej drużyny.

fot. Motor TV (archiwum)