Pełna pula dla Speed Car Motor Lublin! Wygrana za trzy z Gorzowem

Pełna pula dla Speed Car Motor Lublin! Wygrana za trzy z Gorzowem

W XIII kolejce PGE Ekstraligi Speed Car Motor Lublin na własnym stadionie podejmował Stal Gorzów. Niedzielny bój był bardzo ważny w kwestii walki o uniknięcie baraży i spokojnie utrzymanie w lidze. Ostatecznie to żółto-biało-niebiescy wygrali spotkanie 50:40, a dodatkowo zdobyli punkt bonusowy za lepszy wynik w dwumeczu.

Początek zawodów należał do lublinian, którzy po remisie w pierwszym wyścigu, wygrali podwójnie bieg juniorski, a następnie zwyciężyli 4:2. W biegu czwartym niedościgniony był lider drużyny gości, Bartosz Zmarzlik. Za nim przyjechał Mikkel Michelsen i Wiktor Lampart. Po pierwszej serii startów Koziołki prowadziły 15:9.

Bieg otwierający drugą serię zakończył się remisem, jednak po chwili okazało się, że taśma startowa wystartowała nierówno, a sam bieg kwalifikuje się do powtórki. W niej lepsi okazali się goście i to oni wygrali w stosunku 4:2. W mijanki obfitował bieg nr 7, w którym najpierw podwójnie prowadzili gospodarze, ale z Pawłem Miesiącem uporał się Zmarzlik. Gorzowianie byli coraz bardziej spasowani do toru i coraz szybsi. Ich strata do lublinian stopniała do cztrech punktów.

Podopieczni Jacka Ziółkowskiego mocno zaatakowali w wyścigu nr 8 wygrywając 5:1. Gonitwę wygrał młodszy z barci Lampartów, a drugi był Mikkel Michelsen. Najwięcej emocji dostarczył bieg dziesiąty, w którym przez niemal cały czas wygrywali gospodarze. Na ostatnim łuku Bartosz Zmarzlik zauważył błędy w parowej jeździe lublinian i minął ich atakiem po szerokiej. Tym samym doprowadził on do biegowego remisu. Na koniec trzeciej serii miejscowi prowadzili 34:26.

W czwartej serii ponownie dała o sobie znać maszyna startowa. W wyścigu trzynastym w wyniku awarii taśma uniosła się tylko z jednej strony. W powtórce biegu start „ukradł” Krzysztof Kasprzak i znowu potrzebna była powtórka. Za trzecim razem wszystko przebiegło pomyślnie, a ekipy podzieliły się punktami. Przed biegami nominowanymi lublinianie prowadzili 44:34.

Obydwa wyścigi nominowane zakończyły się remisami, dzięki czemu w meczu utrzymała się dziesięciopunktowa różnica na korzyść Motoru.

Speed Car Motor Lublin – 50 pkt
9. Andreas Jonsson – 5 (2,3,0,0)
10. Paweł Miesiąc – 8+1 (1*,1,3,1,2)
11. Dawid Lampart – 1 (1,0,-,-,-)
12. Grigorij Łaguta – 12+1 (3,2,1*,3,3)
13. Mikkel Michelsen – 9+1 (2,2,2*,3,0)
14. Wiktor Trofimow jr – 5+2 (2*,0,2,1*)
15. Wiktor Lampart – 10+2 (3,1*,3,2,1*)

truly.work Stal Gorzów – 40 pkt
1. Szymon Woźniak – 10+1 (3,3,0,0,3,1*)
2. Peter Kildemand – 2 (0,1,1,-,0)
3. Krzysztof Kasprzak – 12+2 (2,3,1*,2,1*,3)
4. Frederik Jakobsen – 1 (0,1,-,-)
5. Bartosz Zmarzlik – 14 (3,2,2,3,2,2)
6. Rafał Karczmarz – 1 (1,0,0,0)
7. Alan Szczotka – 0 (d,-,0)