Przegrana Motoru w deszczowy wieczór

Przegrana Motoru w deszczowy wieczór

W 12. kolejce PGE Ekstraligi do Lublina przyjechała drużyna z Częstochowy. Mecz dla układu tabeli miał wielkie znaczenie, gdyż obydwie drużyny walczą o miejsce w fazie play-off. Włókniarz przed tym spotkaniem zatrudnił nowego trenera. Marka Cieślaka zastąpił Piotr Świderski. Efekt nowej miotły był na tyle silny, że Motor został zmieciony z toru. Goście wywieźli z Koziego Grodu pełną pulę: dwa punkty za wygraną oraz jedno oczko za punkt bonusowy.

Deszcz, który zaczął padać chwilę przed rozpoczęciem spotkania wydawał się onieśmielać żużlowców. Pierwsze biegi nie przyniosły za wiele ścigania, a jedyne mijanki były konsekwencją błędów zawodników. Opady wybiły z rytmu zwłaszcza gospodarzy, którzy w początkowej fazie zawodów wydawali się wolni. Swoje premierowe wyścigi bez punktu zakończyli Paweł Miesiąc i Mikkel Michelsen. Konsekwencją tych wpadek było dwupunktowe prowadzenie gości po czterech wyścigach.

Mżawka zamieniała się w coraz mocniejszy deszcz, a wraz z kałużami rosła przewaga częstochowian. Na tak śliskim torze niebywale wielką rolę odgrywał start. W tym elemencie lepsi byli oczywiście zawodnicy Włókniarza. Żużlowcy Motoru musieli odrabiać straty już po pierwszych metrach, a wyprzedzanie rywali na śliskim torze wydawało się niemożliwe. Częstochowa prowadziła już 36:24 po dziesięciu wyścigach.

Zwycięstwo odjeżdżało podopiecznym Jacka Ziółkowskiego i Macieja Kuciapy, ale walka toczyła się o cenny punkt bonusowy. Żółto-biało-niebiescy dali kibicom trochę nadziei w biegu dwunastym. Był to ich pierwszy wygrany wyścig, od razu w stosunku 5:1. Autorami tego małego sukcesu była para Wiktor TrofimowMatej Zagar. Niestety ten wysiłek został zniweczony już w kolejnym biegu. Częstochowa odpowiedziała podwójną wygraną. W tym wyścigu sztab szkoleniowy lublinian postanowił zastąpić w ramach rezerwy taktycznej Michelsena. Ku ogólnemu zdziwieniu, Duńczyka zastąpił Hampel, a nie świetnie spisujący się młodzieżowiec Trofimow. Przed biegami nominowanymi porażka Motoru stała się faktem. Odjechał także punkt bonusowy.

Obydwa wyścigi nominowane zakończyły się remisowo. Co prawda w ostatnim biegu zawodnicy Motoru prowadzili podwójnie, ale ostatecznie Łaguta spadł na ostatnią pozycję.

 

Motor Lublin – 39 punktów
9. Paweł Miesiąc – 1+1 (0,1*,-,-)
10. Grigorij Łaguta – 7+1 (3,2,0,1*,1,0)
11. Matej Zagar – 13+1 (2,2,1,3,2*,3)
12. Jarosław Hampel – 7+2 (3,1*,0,2,0,1*)
13. Mikkel Michelsen – 1 (0,0,1,-,-)
14. Wiktor Lampart – 1+1 (1*,0,w)
15. Wiktor Trofimow jr – 9 (2,2,3,2)
16. Oskar Bober – nie startował

Eltrox Włókniarz Częstochowa – 51 punktów
1. Leon Madsen – 9+1 (3,1,2*,0,3)
2. Paweł Przedpełski – 8+1 (1*,3,3,1,0)
3. Rune Holta – 6+1 (1,0,3,2*)
4. Jason Doyle – 12+1 (2,3,2*,3,2)
5. Fredrik Lindgren – 11+1 (2,3,2,3,1*)
6. Jakub Miśkowiak – 5+2 (3,1*,1*)
7. Mateusz Świdnicki – 0 (0,0,0)
8. Bartłomiej Kowalski – nie startował