Rozczarowujący wieczór w wykonaniu lubelskich żużlowców

Rozczarowujący wieczór w wykonaniu lubelskich żużlowców

Piątkowy mecz Speed Car Motoru Lublin z Betardem Spartą Wrocław miał być dla lublinian udanym początkiem rundy rewanżowej PGE Ekstraligi. Tego wieczoru to jednak wrocławianie okazali się zdecydowanie lepsi i to oni zagarnęli dla siebie dwa duże punkty meczowe plus bonus. W drużynie gospodarzy na pochwałę zasługuje zdobywca 10 punktów, Wiktor Lampart. Natomiast najwyższymi zdobyczami punktowymi w obozie przyjezdnych mogą pochwalić się Maciej Janowski, Max Fricke i Maksym Drabik.

Początek spotkania nie układał się szczęśliwie dla widowiska. W dwóch pierwszych wyścigach kibice zgromadzeni na stadionie przy Alejach Zygmuntowskich obejrzeli dwa wypadki. W biegu 1. bardzo groźnie upadł Tai Woffinden, który został odwieziony do szpitala. Inauguracyjna seria startów przyniosła cztery remisy bez spektakularnych mijanek. Na tablicy wyników widniał remis 12:12. Wyścig piąty w końcu przyniósł rozstrzygnięcia, co lepsze, na korzyść lublinian. W tym biegu o zwycięstwo zażarcie walczył Mikkel Michelsen z Jakubem Jamrogiem. Na ostatnim okrążeniu reprezentant gości upadł, ale sędzia zaliczył ostatecznie wynik 4:2. Kolejne wyścigi w drugiej serii startów przywróciły prawidłowość z początku meczu i kończyły się remisami. Trzecią serię startów gospodarze rozpoczęli remisem, ale następne dwa wyścigi wygrali w stosunku 4:2. Jedynie w dziesiątej gonitwie wieczoru wrocławianie wygrali wyścig za sprawą Macieja Janowskiego i jadącego z rezerwy taktycznej Maksyma Drabika. Wygraną Sparty rozpoczęła się ostatnia seria startów przed biegami nominowanymi. Podwójnie wygrali Drabik i Jamróg. Kolejny cios koziołki otrzymały w biegu 13. Tym razem Grigorij Łaguta w parze z Lambertem ulegli Janowskiemu i Frickowi. Przyjezdni żużlowcy wysunęli się na czteropunktowe prowadzenie 37:41. Bieg czternasty przez większość czasu układał się na 5:1 dla gospodarzy, niestety w wyniku błędu popełnionego przez Lamparta i Miesiąca na ostatnim łuku wyprzedził ich Drabik. W ostatniej gonitwie wrocławianie dobili rywali wygrywając 4:2 i ustalili wynik spotkania na 42:48.

 

Speed Car Motor Lublin – 42 pkt.
9. Grigorij Łaguta – 8 (w,2,3,1,2)
10. Dawid Lampart – 4 (3,t,1,0)
11. Mikkel Michelsen – 7+1 (1*,3,0,3,0)
12. Maciej Kuromonow – 0 (-,-,-,-,-)
13. Paweł Miesiąc – 6+1 (1,2,1,1,1*)
14. Wiktor Trofimow jr – 2+2 (1*,1*,0)
15. Wiktor Lampart – 10+1 (2,2,1*,3,2)
16. Robert Lambert – 5 (2,1,2,0)

Betard Sparta Wrocław – 48 pkt.
1. Tai Woffinden – 0 (-,-,-,-)
2. Jakub Jamróg – 6+1 (2,w,2,2*,0)
3. Vaclav Milik – 0 (0,0,0,-,-)
4. Max Fricke – 11+1 (3,3,2,2*,1)
5. Maciej Janowski – 12 (3,0,3,3,3)
6. Maksym Drabik – 14+1 (3,3,1,3,1*,3)
7. Patryk Wojdyło – 0 (0,d,-)
8. Gleb Czugunow – 5 (1,2,0,2)