Wyjazdowa przegrana Motoru Lublin

Wyjazdowa przegrana Motoru Lublin

W 7. kolejce PGE Ekstraligi Motor Lublin zmierzył się w wyjazdowym meczu z Falubazem Zielona Góra. Wygrana lubelskich żużlowców w Częstochowie pozwalała wierzyć w ich kolejny udany występ w roli gości. Rzeczywistość okazała się inna. Drużyna z Zielonej Góry kontrolowała korzystny wynik przez całe spotkanie, które zakończyło się rezultatem 52:38.

Lublinianie rozpoczęli mecz w bardzo słabym stylu. W pierwszych siedmiu wyścigach ulegali gospodarzom aż pięciokrotnie, dwa razy przywożąc remis. Po dwóch seriach startów przewaga Falubazu wynosiła aż 14 punktów. Żużlowców Motoru trapiły przede wszystkim problemy sprzętowe. W swoich pierwszych wyścigach defekty motocykli zanotowali Matej Zagar i Wiktor Lampart. Pozostali próbowali rozgryźć tor i znaleźć odpowiednie ustawienia. Ta sztuka długo się nie udawała, a brak prędkości pozbawiał lubelskich żużlowców nadziei na nawiązanie równej walki.

Problemów z dopasowaniem się do nawierzchni nie miał tylko Matej Zagar. Słoweniec po pechowym wyścigu na otwarcie meczu przystąpił do ofensywy. Najpierw wygrał z parą ProtasiewiczJensen, a później pokonał nawet lidera miejscowych, Patryka Dudka. Dyspozycja Zagara nie umknęła uwadze sztabu szkoleniowego. Jacek Ziółkowski i Maciej Kuciapa postanowili w ramach rezerwy taktycznej zastąpić bezradnego tego wieczoru Pawła Miesiąca. Lider Koziołków co prawda przyjechał na drugim miejscu, za plecami Martina Vaculika, ale wciąż sprawiał dobre wrażenie. Tego samego nie można było powiedzieć o postawie Jarosława Hampela i Grigorija Łaguty. Po trzech seriach startów “Mały” uzbierał 2 punkty, a “Grisza” o jeden więcej. Tablica wyników wskazywała na 37:23.

Kibice żółto-biało-niebieskich na pierwszą biegową wygraną swoich ulubieńców musieli czekać aż do wyścigu nr 11. Nieoczekiwanie wygrał go Miesiąc, który wreszcie wygrał moment startowy. Wygrać wyścig zdołał również Łaguta, ale było to zbyt mało, by odrobić straty. Przed biegami nominowanymi Motor wciąż przegrywał. Strata wynosiła 16 punktów.

Łaguta z Miesiącem raz jeszcze pokazali się z tej lepszej strony w wyścigu czternastym. Bardzo szybko wyskoczyli ze startu i uciekli zielonogórzanom. Niestety w ostatnim biegu Falubaz ostatecznie dobił rywala, wygrywając 4:2. Ten wyścig zwyciężył bezbłędny Martin Vaculik.

RM Solar Falubaz Zielona Góra – 52 punkty
9. Antonio Lindbaeck – 3+1 (2*,1,0,0)
10. Martin Vaculik – 15 (3,3,3,3,3)
11. Piotr Protasiewicz – 10+1 (3,1*,3,2,1)
12. Michael Jepsen Jensen – 6+1 (2*,2,0,2,0)
13. Patryk Dudek – 10+2 (3,3,1*,2*,1)
14. Damian Pawliczak – 3 (1,-,2)
15. Norbert Krakowiak – 4+1 (2,1,1*)
16. Mateusz Tonder – 1 (1)

Motor Lublin – 38 punktów
1. Paweł Miesiąc – 6+1 (1,0,-,3,2*)
2. Grigorij Łaguta – 9+1 (0,2,1*,3,3)
3. Matej Zagar – 11 (d,3,3,2,1,2)
4. Jarosław Hampel – 2 (2,0,0,-)
5. Mikkel Michelsen – 6 (1,2,2,1,0,0)
6. Wiktor Lampart – 1+1 (d,0,1*)
7. Wiktor Trofimow jr – 3 (3,0,0)
8. Oskar Bober – nie startował