Zwycięstwo Motoru w Rybniku. Awans do fazy play-off coraz bliżej

Zwycięstwo Motoru w Rybniku. Awans do fazy play-off coraz bliżej

Wyjazdowy mecz żużlowców Motoru Lublin z ROW-em Rybnik zakończył się wysokim zwycięstwem drużyny z Koziego Grodu. Spotkanie odbywało się bez udziału kibiców, gdyż powiat rybnicki nadal jest w “czerwonej strefie” w związku ze zwiększoną liczba zachorowań na COVID-19 w tym regionie. Motor wygrywając 52:38, zapewnił sobie także punkt bonusowy. Zdobyte łącznie trzy oczka znacznie przybliżają lubelską drużynę do znalezienia się w pierwszej czwórce tabeli na koniec rundy zasadniczej.

Rybniczanie przywitali gości torem twardym jak beton. Stereotyp, w myśl którego Motor gorzej radzi sobie na twardej nawierzchni, okazał się fałszywy już na początku spotkania. Co prawda to żużlowcy ROW-u rozpoczęli od wygranego biegu, jednak kolejne dwa pewnie wygrali lublinianie. Niewiarygodną prędkość prezentowali Grigorij Łaguta i Mikkel Michelsen. Rosjanin z Duńczykiem przywieźli podwójne zwycięstwo w trzecim wyścigu.

Pierwsza seria startów przyniosła Koziołkom prowadzenie sześcioma punktami. Druga układała się remisowo, z delikatnym wskazaniem na gospodarzy. Najciekawsze widowisko w tej serii miało miejsce w piątej odsłonie. Start zdecydowanie wygrali Jarosław Hampel z Matejem Zagarem, jednak ten drugi już na pierwszym łuku spadł na ostatnią pozycję. Rywale podzielili się na dwie pary: Szczepaniak gonił Hampela, zaś Zagar Łogaczewa. Ostatecznie oba pojedynki padły łupem miejscowych, co dało im wygraną 4:2.

Trzecia seria ponownie rozpoczęła się od dwóch remisów. Obudził się Robert Lambert, który po słabszym początku, w końcu wygrał swój wyścig. Z drugiej strony swoją dyspozycję poprawił Paweł Miesiąc. “Łełek” po dwóch zerach zdobył 2 punkty. Żółto-biało-niebiescy mocniej szarpnęli w biegu dziesiątym. We wspaniałym stylu wygrał go Michelsen, a wtórował mu młodzieżowiec Wiktor Lampart. Dzięki tej podwójnej wygranej goście prowadzili już 26:34 i wjechali na autostradę do zwycięstwa.

Na tej autostradzie podopieczni Jacka Ziółkowskiego i Macieja Kuciapy jeszcze bardziej przyspieszyli. Wygrali wszystkie wyścigi czwartej serii, każdy w stosunku 4:2. Swoje biegi zwyciężyli liderzy, kolejno: Hampel, Łaguta i Michelsen. Cenne punkciki dorzucili Miesiąc, Trofimow i Zagar.

Mecz przed biegami nominowanymi był już rozstrzygnięty, więc Motor podszedł do nich na większym luzie. W wyścigu 14., który zakończył się remisem, na ostatniej pozycji przyjechał przeciętnie spisujący się dziś Zagar. W ostatniej odsłonie Łagutę zastąpił Lampart. Junior przyjechał ostatni, za to pierwszy na linię mety wpadł Michelsen, który zdobył w całym spotkaniu płatny komplet punktów.

PGG ROW Rybnik38 punktów
9. Kacper Woryna – 8+2 (3,1*,3,0,1*)
10. Vaclav Milik – 8 (2,2,0,2,2)
11. Siergiej Łogaczow – 6 (1,1,1,2,1)
12. Mateusz Szczepaniak – 3 (0,3,0,-)
13. Robert Lambert – 9+1 (1,1*,3,2,0,2)
14. Kamil Nowacki – 1+1 (0,1*,0)
15. Mateusz Tudzież – 3 (1,2,0)

Motor Lublin – 52 punkty
1. Paweł Miesiąc – 3 (0,0,2,1)
2. Grigorij Łaguta – 10+1 (3,3,1*,3,-)
3. Matej Zagar – 4+1 (2,0,1*,1,d)
4. Jarosław Hampel – 13 (3,2,2,3,3)
5. Mikkel Michelsen – 14+1 (2*,3,3,3,3)
6. Wiktor Lampart – 5+1 (3,0,2*,0)
7. Wiktor Trofimow jr – 3+1 (2*,0,1)
8. Oskar Bober – nie startował