Afera bukmacherska PZPN. O co chodzi?

Afera bukmacherska PZPN. O co chodzi?

Polski Związek Piłki Nożnej poinformował o wszczęciu postępowania dyscyplinarnego wobec pięciu zawodników występujących na szczeblu centralnym. Sprawa dotyczy podejrzenia udziału w niedozwolonych zakładach bukmacherskich. Według komunikatu związku liczba takich zakładów może sięgać kilku tysięcy, co czyni tę sprawę jedną z najpoważniejszych afer bukmacherskich w polskiej piłce w ostatnich latach.

Postępowanie prowadzi Komisja Dyscyplinarna PZPN, działająca na wniosek Rzecznika Dyscyplinarnego federacji.

PZPN bada tysiące zakładów bukmacherskich

Z informacji przekazanych przez PZPN wynika, że zgromadzony materiał dowodowy jest bardzo obszerny. Analiza kont bukmacherskich należących do podejrzanych zawodników wykazała, że mogli oni zawrzeć ponad 5422 niedozwolone zakłady.

Według rzecznika dyscyplinarnego liczba i charakter tych zakładów stanowią podstawę do postawienia zarzutów wszystkim pięciu piłkarzom. W dwóch przypadkach zdecydowano się już zastosować środek zapobiegawczy.

Oznacza to zakaz udziału w meczach ligowych i pucharowych do czasu zakończenia postępowania.

Afera bukmacherska PZPN dotyczy zawodników szczebla centralnego

Na razie PZPN nie ujawnił nazwisk zawodników, wobec których toczy się postępowanie. Wiadomo jednak, że chodzi o piłkarzy występujących w rozgrywkach określanych jako szczebel centralny.

Oznacza to, że sprawa może dotyczyć zawodników z lig takich jak:

  • PKO BP Ekstraklasa,
  • Betclic 1 Liga,
  • Betclic 2 Liga,
  • Betclic 3 Liga.

Informacja o skali sprawy natychmiast wywołała duże poruszenie w środowisku piłkarskim, ponieważ niedozwolone zakłady bukmacherskie są jednym z najpoważniejszych naruszeń regulaminów dyscyplinarnych.

Afera bukmacherska: Czy w grę wchodzi ustawianie meczów?

Najbardziej niepokojący fragment komunikatu PZPN dotyczy szczegółów analizy zakładów. Jak wynika z ustaleń związku, 69 z nich dotyczyło spotkań drużyn, w których występują zawodnicy objęci postępowaniem.

Jeśli potwierdzi się, że piłkarze obstawiali mecze swoich zespołów, sprawa może przybrać znacznie poważniejszy charakter. W takiej sytuacji w grę wchodziłby również zarzut match-fixingu, czyli prób wpływania na wynik spotkania.

Surowe kary dla piłkarzy w związku z aferą bukmacherską

Zgodnie z przepisami dyscyplinarnymi PZPN, zawodnikom mogą grozić wysokie kary finansowe, a także zawieszenie w rozgrywkach organizowanych przez związek.

Podobna sytuacja miała już miejsce w poprzednich miesiącach. W rundzie jesiennej za udział w nielegalnych zakładach zawieszony został Sebastian Szabłowski, bramkarz Sokoła Kleczew.

Na razie sprawa pięciu zawodników jest w toku. Dopiero po zakończeniu postępowania Komisji Dyscyplinarnej PZPN poznamy szczegóły zarzutów oraz ewentualne konsekwencje dla piłkarzy.