Wszystko wskazuje na to, że w Lech Poznań szykują się duże zmiany. Choć „Kolejorz” wciąż liczy się w walce o mistrzostwo, przyszłość trenera stoi pod dużym znakiem zapytania.
Decyzja w sprawie Frederikena już zapadła?
Według informacji przekazanych przez Michała Mitruta z CANAL+ Sport, Niels Frederiksen ma odejść z klubu po zakończeniu sezonu.
Co więcej, decyzja ma być niezależna od wyniku sportowego.
– Lech nie przedłuży kontraktu z Frederiksenem, nawet jeśli zdobędzie mistrzostwo – przekazał dziennikarz.
Obecna umowa szkoleniowca wygasa z końcem czerwca. To spore zaskoczenie, bo wydawało się, że w Poznaniu może nastąpić okres stabilizacji.
Lech liderem tabeli
Lech pozostaje na pierwszym miejscu w PKO BP Ekstraklasie, jednak jego pozycja nie jest stabilna. W ostatnich miesiącach zespół notował wyniki w kratkę – dziewięć zwycięstw, remis i pięć porażek.
Za plecami „Kolejorza” czają się poważni rywale, tacy jak Jagiellonia Białystok, Górnik Zabrze czy Zagłębie Lubin, a różnice punktowe w tabeli Ekstraklasy są minimalne i każdy mecz ma kluczowe znaczenie.
Zmiana trenera w Lechu niezależnie od wyników
Jeszcze niedawno wydawało się, że los trenera będzie zależał od końcowego wyniku sezonu. Teraz jednak pojawiają się sygnały, że w klubie zapadła już decyzja o zmianie. To oznaczałoby, że nawet zdobycie tytułu mistrzowskiego nie zagwarantuje Duńczykowi pozostania w Poznaniu. To z kolei uruchamia lawinę spekulacji dotyczących innych nazwisk, potencjalnych trenerów Lecha.
Jak donoszą media, latem z klubem z Poznania ma się również pożegnać jego asystent, Sindre Tjelmeland.
Koniec projektu w „Frederiksen” w Lechu Poznań
Frederiksen prowadzi Lecha od 2024 roku. W poprzednim sezonie sięgnął z zespołem po mistrzostwo Polski, co było jego największym sukcesem w pierwszej zagranicznej pracy.
Ewentualne rozstanie z trenerem oznacza początek nowego etapu w Poznaniu. Klub będzie musiał nie tylko dokończyć walkę o mistrzostwo, ale też przygotować się do kolejnej przebudowy.
Najbliższe tygodnie pokażą, czy Lech zakończy sezon sukcesem – i czy będzie to jednocześnie pożegnanie z trenerem, który ten sukces może przynieść.
