Fuzja Wisły z Wieczystą? Królewski stawia sprawę jasno!

Fuzja Wisły z Wieczystą? Królewski stawia sprawę jasno!

Czy w Krakowie może dojść do piłkarskiego „mega projektu”? Coraz głośniej mówi się o możliwej współpracy Wisły Kraków z Wieczystą. Głos w sprawie zabrał Jarosław Królewski i jasno skomentował spekulacje, które wywołał dziś Mateusz Borek.

Sensacyjne słowa Borka o Wiśle i Wieczystej

Dyskusję rozpętał Mateusz Borek, który zasugerował, że w przyszłości może dojść do zbliżenia dwóch krakowskich klubów – Wisła Kraków i Wieczysta Kraków. Spekulacje o wejściu Wojciecha Kwietnia (właściciel Wieczystej) ze swoim kapitałem do Wisły nie milkną zresztą od paru lat.

Według dziennikarza wszystko zależy od sportowego powodzenia projektu finansowanego przez Kwietnia. Jeśli Wieczysta nie wywalczy awansu do Ekstraklasy, możliwy miałby być zwrot w stronę Wisły.

Borek zasugerował nawet konkretny scenariusz – inwestycję w Wisłę oraz stworzenie z Wieczystej klubu satelickiego, w którym ogrywaliby się młodsi zawodnicy.

Królewski reaguje na słowa Borka

Na te doniesienia szybko odpowiedział Jarosław Królewski. Prezes Wisły Kraków nie pozostawił złudzeń i jednoznacznie odniósł się do pomysłu łączenia projektów.

– Szansa na to, że Wisłę zasili zagraniczny kapitał, jest zdecydowanie większa niż na połączenie z Wieczystą – podkreślił. Powiedział wręcz, że proporcje wynoszą 10/1.

Tym samym jasno dał do zrozumienia, że na ten moment scenariusz fuzji nie jest realny.

Wieczysta walczy o Ekstraklasę

Projekt Wieczystej Kraków od lat budzi ogromne emocje. Dzięki dużym inwestycjom klub błyskawicznie piął się w górę – od niższych lig aż do Betclic 1 Ligi.

Obecnie jednak drużyna zajmuje dopiero siódme miejsce w tabeli, co komplikuje walkę o bezpośredni awans. To właśnie brak promocji do Ekstraklasy mógłby – zdaniem Borka – otworzyć drzwi do większych zmian. Kwiecień nigdy nie ukrywał swojego emocjonalnego zaangażowania w Wisłę Kraków. Czy wreszcie mogłoby nastąpić zaangażowanie również finansowe?

Wisła blisko powrotu do elity

Tymczasem Wisła Kraków znajduje się w zupełnie innej sytuacji sportowej. „Biała Gwiazda” jest na dobrej drodze do powrotu do Ekstraklasy. Na osiem kolejek przed końcem sezonu Wisła ma aż dziewięć punktów przewagi nad drugim w tabeli Śląsk Wrocław, co stawia ją w bardzo komfortowej pozycji. Jednocześnie finanse w klubie z Reymonta 22 wciąż są problemem, co jest pokłosiem niechlubnej przeszłości „Białej Gwiazdy”, gdy klubem zaczęli rządzić kibole. Z pewnością zasobny portfel Kwietnia byłby dla Wisły interesującą alternatywą, ale dziś wydaje się to małe prawdopodobne, mimo że Mateusz Borek po raz kolejny porusza ten temat.