Michał Szubarczyk zapisał się w historii snookera. Młody Polak wygrał swój pierwszy mecz w mistrzostwach świata i zrobił to w wielkim stylu.
Przełomowy moment kariery Szubarczyka
15-letni Michał Szubarczyk pokonał Ng On Yee 10:7 w pierwszej rundzie kwalifikacji do mistrzostw świata. Tym samym odniósł swoje premierowe zwycięstwo w tej imprezie.
To jednak nie wszystko. Dzięki temu triumfowi został najmłodszym zawodnikiem w historii, który wygrał mecz w czempionacie globu.
Kontrola, a potem nerwy w końcówce
Spotkanie od początku układało się po myśli Polaka. Szubarczyk szybko objął prowadzenie 3:0, a na przerwę schodził z wynikiem 6:3.
Po wznowieniu gry powiększył przewagę nawet do 8:3 i wydawało się, że pewnie zamknie mecz. Wtedy jednak pojawiły się błędy – gorsze pozycjonowanie, nietrafione zagrania i presja zrobiły swoje.
/https%3A%2F%2Fmedia.lubsport.pl%2Fmain%2F2026%2F04%2Fimago1064986056.jpg)
Ng On Yee wykorzystał moment zawahania i wygrał trzy frejmy z rzędu. Końcówka zrobiła się nerwowa, ale Polak zachował zimną krew i ostatecznie przypieczętował zwycięstwo.
Szubarczyk – talent, który rośnie
Szubarczyk już wcześniej uchodził za ogromny talent. W zeszłym roku zdobył kartę zawodowca jako najmłodszy w historii i zadebiutował w Main Tourze. Obecny sezon traktował głównie jako naukę i zbieranie doświadczenia. Mimo to potrafił pokazać się z dobrej strony – choćby w meczu z Neilem Robertsonem podczas Welsh Open.
W 2025 roku wystąpił w mistrzostwach Europy w Antalyi, zdobywając tytuły mistrzowskie w kategoriach wiekowych do lat 16 i 18. To zapewniło mu udział w kwalifikacjach do mistrzostw świata rozgrywanych w Crucible Theatre w Sheffield, w których przegrał w 1. rundzie ze szkockim zawodowcem, Deanem Youngiem.
Historyczny krok Szubarczyka
Dla Szubarczyka zwycięstwo na poziomie MŚ to ogromny krok w karierze. Pierwsze zwycięstwo na tym poziomie i zapisanie się w annałach tego sportu.
Jeśli dalej będzie rozwijał się w tym tempie, polscy kibice mogą mieć w snookerze zawodnika na światowym poziomie. Warto dodać, że w trwających kwalifikacjach do mistrzostw świata rywalizuje kilku Polaków. Swoje mecze rozgrywają także Mateusz Baranowski oraz Antoni Kowalski. Już teraz wiadomo, że co najmniej dwóch z nich zobaczymy w kolejnej rundzie eliminacji.
