Iga Świątek w ćwierćfinale WTA Doha? Kiedy mecz?

Iga Świątek w ćwierćfinale WTA Doha? Kiedy mecz?

Iga Świątek zameldowała się w ćwierćfinale turnieju WTA 1000 w Dosze po trzysetowym boju z Darią Kasatkiną. Choć początek spotkania nie ułożył się po myśli Polki, ostatecznie to ona narzuciła swoje warunki i wyraźnie przechyliła szalę zwycięstwa na swoją stronę.

Trudny start i stracony set Igi Świątek

We wtorek Iga Świątek ograła w meczu 1/16 finału Janice Tjen z Indonezji. Polka nie weszła w dzisiejszy mecz najlepiej. Już w pierwszych gemach brakowało jej precyzji, a własne błędy sprawiły, że Kasatkina szybko wywalczyła przełamanie. Światowa rakieta nr 2 miała okazje, by odrobić stratę, ale rywalka skutecznie broniła break pointów.

Mimo że w połowie seta Świątek złapała rytm, odrobiła straty i wyszła na prowadzenie 5:3, końcówka należała do Rosjanki, reprezentującej barwy Australii. Kasatkina odwróciła losy rywalizacji w tej partii, a potem wykorzystała drugą piłkę setową i wygrała pierwszą partię 7:5, stawiając turniejową „jedynkę” pod ścianą. Było to o tyle zaskakujące, że dotychczasowa historia pojedynków obu zawodniczek jednoznacznie stawiała w roli faworytki Polkę, która przeważnie bardzo pewnie i wysoko ogrywała Kasatkinę.

Dominacja Świątek w dwóch kolejnych setach

Druga odsłona meczu wyglądała już zupełnie inaczej. Świątek zaczęła grać agresywniej i pewniej, a jej return zaczął sprawiać rywalce coraz większe problemy. Kluczowy był trzeci gem, w którym Polka obroniła trzy break pointy, po czym sama przełamała serwis przeciwniczki.

Od tego momentu kontrola należała już do wiceliderki rankingu WTA. Świątek wygrała drugiego seta 6:1, a w decydującej partii szybko odskoczyła na 3:0. Choć Kasatkina próbowała jeszcze wrócić do gry, Polka nie pozwoliła na zwrot akcji. Ostatecznie zamknęła mecz przy trzeciej piłce meczowej, znów wygrywając 6:1.

Kiedy mecz Świątek w ćwierćfinale WTA Doha? Z kim zagra Polka?

Dzięki wygranej Świątek awansowała do ćwierćfinału WTA Doha, gdzie zmierzy się z Marią Sakkari. Spotkanie zaplanowano na czwartek. Będzie to kolejne wymagające starcie dla Polki, która w Katarze broni punktów za ubiegłoroczne występy. Póki co nie została ustalona godzina meczu.

Świątek po raz kolejny pokazała, że nawet w trudnych momentach potrafi odwrócić losy spotkania. Jeśli utrzyma poziom z drugiego i trzeciego seta, może realnie myśleć o kolejnym udanym występie w Dosze, gdzie pod nieobecność Aryny Sabalenki powinna być kandydatką do zwycięstwa.