Harry Kane zmaga się z urazem, który może wykluczyć go z najbliższych spotkań Bayern Monachium. To fatalna wiadomość nie tylko dla klubu, ale też dla samego napastnika – jego szanse na pobicie osiągnięcia Robert Lewandowski w Bundesliga wyraźnie maleją.
Kane wraca na badania, fani Lewandowskiego czekają na wieści
Problemy zdrowotne Anglika pojawiły się podczas zgrupowania reprezentacji. Napastnik musiał przerwać trening już po kilkunastu minutach i nie był w stanie kontynuować zajęć.
Po powrocie do Monachium Kane przechodzi szczegółowe badania pod okiem klubowych lekarzy. Choć pierwsze sygnały sugerowały niegroźny uraz, sztab szkoleniowy nie chce ryzykować i dokładnie analizuje sytuację.
Na ten moment jego występ w najbliższych meczach – zarówno ligowych, jak i w Liga Mistrzów UEFA – stoi pod dużym znakiem zapytania. Najpewniej Kane nie wystąpi w weekendowym meczu Bundesligi, co ma duże znaczenie dla również dla polskich kibiców piłkarskich.
Lewandowski wciąż poza zasięgiem?
Kontuzja przychodzi w najgorszym możliwym momencie sezonu. Kane walczy o pobicie rekordu Roberta Lewandowskiego, który w sezonie 2020/21 zdobył aż 41 bramek w Bundeslidze.
Obecnie Anglik ma na koncie 31 trafień i potrzebuje jeszcze co najmniej dziesięciu goli, by wyrównać historyczny wynik. Problem w tym, że do końca sezonu pozostało niewiele spotkań, a każda absencja znacząco ogranicza jego szanse.
/https%3A%2F%2Fmedia.lubsport.pl%2Fmain%2F2026%2F04%2Fimago1052890390.jpg)
W praktyce oznacza to, że rekord Lewandowskiego ponownie może pozostać nieosiągalny – nawet dla jednego z najlepszych napastników świata.
Bayern drży przed hitem z Realem
Niepewna sytuacja zdrowotna Kane’a to ogromny problem dla Bayernu w kontekście ćwierćfinału Liga Mistrzów UEFA. Niemiecki gigant zmierzy się z Real Madryt, a brak lidera ataku byłby poważnym osłabieniem.
W Monachium panuje ostrożny optymizm, ale priorytetem jest pełne wyleczenie zawodnika. Istnieje scenariusz, w którym Kane opuści mecze ligowe, aby być gotowym na kluczowe starcie w Europie.
Kane czy Lewandowski? Walka z czasem
Sytuacja Anglika pokazuje, jak trudne jest pobicie rekordu Lewandowskiego. Polak ustanowił go mimo presji i ogromnych oczekiwań, a także mimo problemów zdrowotnych w końcówce sezonu.
Dla Kane’a każdy kolejny dzień przerwy działa na niekorzyść. Jeśli szybko nie wróci do gry, jego pogoń za rekordem może zakończyć się niepowodzeniem – a nazwisko Lewandowskiego wciąż pozostanie na szczycie Bundesligi.
