W ostatnich dniach w polskiej piłce zaroiło się od kuriozalnych bramek na różnych poziomach rozgrywkowych. Filmiki z „dokonaniami” zawodników – głównie bramkarzy – obiegły już całą Polskę i powoli zaczynają zyskiwać popularność poza granicami. Nic dziwnego – działy się rzeczy absolutnie niezwykłe i momentami wręcz trudne do wyjaśnienia.
Hutnik Kraków – Podbeskidzie Bielsko-Biała
Zaczęło się od tej bramki, która na dodatek okazała się jedyną w meczu, dającą komplet punktów drużynie gospodarzy. Podwójny dramat bramkarza.
Fatalny błąd bramkarza Podbeskidzia ❗️Co on zrobił ⁉️
🔴📲 OGLĄDAJ #HUTTSP 👉 https://t.co/dZh0878QqO pic.twitter.com/amtK3JyaPc
— TVP SPORT (@sport_tvppl) March 14, 2026
GKS Tychy – Śląsk Wrocław
Faworyta w tym meczu wskazać było niezwykle łatwo. Zamykająca tabelę I ligi drużyna GKS Tychy ostatnio przegrywa mecz za meczem, co skończyło się zresztą dymisją trenera Łukasza Piszczka. W meczu z rozpędzającym się Śląskiem Wrocław wątpliwości nie było, ale gospodarze mocno pomogli rywalom… Finalny wynik meczu to 2:4.
𝐊𝐀𝐓𝐀𝐒𝐓𝐑𝐎𝐅𝐀 𝐭𝐨 𝐦𝐚ł𝐨 𝐩𝐨𝐰𝐢𝐞𝐝𝐳𝐢𝐚𝐧𝐞…
🔴📲 OGLĄDAJ #TYCŚLĄ 👉 https://t.co/VIRXlnSCya pic.twitter.com/Qh2DVaFSAH
— TVP SPORT (@sport_tvppl) March 15, 2026
Olimpia Grudziądz – Zagłębie Sosnowiec
Wracamy do II ligi, gdzie Olimpia Grudziądz wręcz wytarła podłogę ekipą Zagłębia Sosnowiec, gromiąc rywala aż 7:1. W tym meczu również obejrzeliśmy kandydatury do materiału pt. „Piłkarskie jaja”.
Zagłębie Sosnowiec przegrało z Olimpią Grudziądz 1:7 🤔
Niektóre z bramek zostały stracone w sposób kuriozalny…
Polecamy z dźwiękiem 🔊🔊🔊 pic.twitter.com/2iuB6YVOIe
— TVP SPORT (@sport_tvppl) March 16, 2026
Pogoń Szczecin – Korona Kielce
Wątpliwej sławy kolegom po fachu pozazdrościł najwyraźniej bramkarz Pogoni Szczecin, Valentin Cojocaru. Na jego szczęście mecz udało się odwrócić i z wyniku 0:1, „Portowcy” wyszli na 2:1, zdobywając arcyważne 3 oczka.
O RANY! WIELBŁĄD COJOCARU 😱
Kibice Pogoni Szczecin niech lepiej odwrócą wzrok! 🫣
📺 Mecz trwa w CANAL+: https://t.co/ggj8f4RI2h pic.twitter.com/OkD8nqh5A3
— CANAL+ SPORT (@CANALPLUS_SPORT) March 16, 2026
Cóż, czekamy na jeszcze…
Z drugiej strony, skoro równie kuriozalne bramki padają w Lidze Mistrzów (Kinsky w meczu Atletico – Tottenham), to czemu mielibyśmy być gorsi? To znaczy lepsi…

