Lewandowski z dubletem i rekordem Ligi Mistrzów!

Lewandowski z dubletem i rekordem Ligi Mistrzów!

Robert Lewandowski znów przeszedł do historii europejskiego futbolu. Napastnik FC Barcelony zdobył dwa gole w meczu z Newcastle United i ustanowił wyjątkowy rekord w Lidze Mistrzów. Polak jako pierwszy piłkarz w dziejach tych rozgrywek trafił do siatki aż 41 różnym drużynom.

Lewandowski pobił rekord Messiego

Już wcześniej Lewandowski zrównał się z Leo Messim, trafiając przeciwko 40 różnym zespołom w Lidze Mistrzów. Do wyrównania doszło w meczu z FC Kopenhagą.

Teraz Polak poszedł o krok dalej. W starciu z Newcastle United zdobył upragnioną bramkę numer 41, dzięki czemu został samodzielnym liderem tej klasyfikacji.

To historyczne osiągnięcie potwierdza jego niezwykłą regularność na przestrzeni lat i w różnych klubach.

Dublet Lewandowskiego przeciwko Newcastle

Na rekord nie trzeba było długo czekać. Lewandowski wpisał się na listę strzelców w 56. minucie meczu, gdy świetnie odnalazł się w polu karnym i głową wykorzystał dośrodkowanie Raphinhi z rzutu rożnego.

Chwilę później było już jasne, że to jego wieczór. W 61. minucie Polak podwyższył wynik, wykańczając akcję w sytuacji sam na sam z bramkarzem Newcastle. Były to gole na 5:2 i 6:2 dla Barcelony, która ostatecznie wygrała 7:2 i pewnie awansowała do ćwierćfinału Champions League.

Dublet Lewandowskiego przypieczętował świetny występ Barcelony i jednocześnie zapisał się złotymi zgłoskami w historii Champions League.

Imponujące liczby Polaka

W obecnym sezonie Lewandowski ma już na koncie cztery gole w Lidze Mistrzów, a jego całkowity dorobek w tych rozgrywkach to aż 109 bramek w 140 meczach.

Jeszcze bardziej imponująco wygląda jego bilans w barwach Barcelony – Polak zdobył już 117 goli dla katalońskiego klubu. To liczby, które plasują go w ścisłej czołówce najlepszych napastników w historii Blaugrany.

Flick zachwycony Lewandowskim

Po meczu głos zabrał trener Barcelony, Hansi Flick, który nie szczędził pochwał swojemu napastnikowi.

Szkoleniowiec podkreślił, że Lewandowski wciąż jest jednym z najlepszych zawodników na świecie, zwłaszcza w polu karnym. Zwrócił też uwagę na jego doświadczenie i znaczenie dla drużyny w najważniejszych meczach.

Według Flicka dublet przeciwko Newcastle może być przełomowym momentem i początkiem kolejnej serii bramkowej Polaka.

Co dalej z Lewandowskim?

Mimo znakomitej formy wciąż niejasna pozostaje przyszłość zawodnika. Kontrakt Lewandowskiego z Barceloną obowiązuje do czerwca 2026 roku, a rozmowy o jego przedłużeniu wciąż trwają i ciągle pojawiają się nowe, nierzadko sprzeczne informacje.

Na razie jednak Polak skupia się na grze. Już w najbliższych dniach czekają go kolejne wyzwania – najpierw ligowe starcie z Rayo Vallecano, a następnie występ w reprezentacji Polski w meczu barażowym z Albanią.

Jedno jest pewne – Lewandowski wciąż pisze historię futbolu i rozwija swoją własną, piękną karierę.