Messi w Barcelonie? Transfer zablokował prezes!

Messi w Barcelonie? Transfer zablokował prezes!

Powrót Lionela Messiego do FC Barcelony mógł być bliżej, niż wielu kibicom się wydawało. Sensacyjne kulisy ujawnił Xavi Hernandez, który w trakcie kampanii przed wyborami na prezydenta katalońskiego klubu oskarżył Joana Laportę o zablokowanie transferu Argentyńczyka. Według byłego trenera Barcelony wszystko było już przygotowane, a Messi był gotowy wrócić na Camp Nou.

Messi miał wrócić do Barcelony po mundialu

Lionel Messi opuścił Barcelonę w 2021 roku po wygaśnięciu kontraktu. Problemy finansowe klubu sprawiły, że kataloński gigant nie był w stanie przedłużyć umowy ze swoją największą gwiazdą. Argentyńczyk przeniósł się wtedy do Paris Saint-Germain.

Po dwóch sezonach we Francji Messi zdecydował się jednak na zmianę otoczenia i przeniósł się do Interu Miami w Stanach Zjednoczonych. Jak się okazuje, zanim do tego doszło, pojawiła się realna szansa na jego powrót do Barcelony.

Xavi ujawnił, że rozmowy z Messim rozpoczęły się po mistrzostwach świata w Katarze, gdzie Argentyńczyk poprowadził swoją reprezentację do zdobycia tytułu mistrza świata.

Messi w Barcelonie był już niemal pewny

Według relacji Xaviego Messi miał jasno deklarować chęć ponownej gry w barwach Barcelony. Trener przekonywał, że rozmowy trwały przez kilka miesięcy i wszystko zmierzało w dobrym kierunku.

– Leo powiedział mi, że bardzo chce wrócić. Rozmawialiśmy o tym od stycznia aż do marca – relacjonował Xavi w rozmowie z dziennikiem La Vanguardia.

Co więcej, według jego słów klub rozpoczął już rozmowy kontraktowe z ojcem piłkarza. Powrót Messiego miał być także możliwy pod względem formalnym, ponieważ La Liga miała wyrazić zgodę na przeprowadzenie takiej operacji.

Transfer Messiego zablokowany przez Laportę

Według Xaviego w kluczowym momencie wszystko zostało jednak zatrzymane przez prezesa klubu. Joan Laporta miał niespodziewanie wycofać się z planu sprowadzenia Messiego z powrotem do Barcelony.

Były trener twierdzi, że usłyszał od prezesa jasny komunikat: jeśli Messi wróci do klubu, rozpocznie konflikt z władzami Barcelony, na który Laporta nie chciał sobie pozwolić.

Po tej decyzji sytuacja szybko się zmieniła. Xavi przyznał, że nagle stracił kontakt z Argentyńczykiem, który przestał odbierać jego telefony.

Messi w Barcelonie – niespełniony „ostatni taniec”

Xavi podkreślił, że powrót Messiego miał być czymś więcej niż zwykłym transferem. W jego wizji Argentyńczyk miał przeżyć na Camp Nou swój symboliczny „ostatni taniec”, podobny do tego, jaki w NBA miał Michael Jordan.

Zdaniem szkoleniowca Messi wciąż mógłby być ogromnym wzmocnieniem dla Barcelony. Nawet dziś Xavi uważa, że Argentyńczyk pomógłby drużynie zdobywać gole i tworzyć sytuacje bramkowe.

Ostatecznie jednak kibice Barcelony nie zobaczyli tego scenariusza. Messi trafił do Interu Miami, a jego wielki powrót na Camp Nou pozostał jedynie niespełnionym marzeniem wielu fanów katalońskiego klubu.