Ślask – Wisła: Kulesza zapowiada surowe kary!

Ślask – Wisła: Kulesza zapowiada surowe kary!

Coraz więcej emocji towarzyszy sprawie meczu Śląska Wrocław z Wisłą Kraków, który miał zostać rozegrany w ramach Betclic 1. ligi. Po zapowiedzi prezesa „Białej Gwiazdy” Jarosława Królewskiego, że jego drużyna nie pojedzie do Wrocławia, głos zabrał prezes PZPN Cezary Kulesza.

Kulesza: Rozmowy nie przyniosły efektu

Cezary Kulesza w rozmowie z portalem Meczyki.pl potwierdził, że prowadził rozmowy z władzami obu klubów, próbując doprowadzić do porozumienia.

– Rozmowy trwały. Rozmawiałem wczoraj i przedwczoraj, a także dziś z Remigiuszem Jezierskim. Panowie stoją przy swoim stanowisku. Z informacji, które otrzymałem, wynika, że Wisła Kraków nie jedzie do Wrocławia, a Śląsk nie zmienia swojej decyzji. Jeśli nic się nie zmieni, mecz się nie odbędzie – powiedział prezes PZPN.

PZPN zapowiada surowe kary dla Śląska i Wisły

Szef polskiej federacji przyznał również, że konsekwencje dla klubów są nieuniknione. Sprawą w najbliższym czasie ma zająć się odpowiednia komisja.

– Najwidoczniej nie boją się kar, ale kary na pewno będą. W czwartek zbiera się komisja. Musi być przewinienie, żeby można było wyciągnąć konsekwencje i je zastosować – podkreślił.

Kulesza dodał, że PZPN zamierza podejść do sprawy bardzo stanowczo, aby podobne sytuacje nie powtarzały się w przyszłości.

– Podejdziemy do tego bardzo rygorystycznie, żeby odstraszyć inne kluby od podobnych działań – zaznaczył.

Śląsk – Wisła: Problem nie tylko dla klubów

Prezes PZPN zwrócił również uwagę, że odwołanie takiego spotkania ma konsekwencje nie tylko sportowe.

– To problem także dla TVP, bo jest to bardzo atrakcyjny produkt medialny. Są przygotowane transmisje, sponsorzy i partnerzy ligi. Odpowiedzialność może dotknąć całą 1. ligę – wyjaśnił.

Próby mediacji pomiędzy Śląskiem a Wisłą

Kulesza ujawnił także, że próbował doprowadzić do bezpośredniej rozmowy między prezesami obu klubów.

– Połączyłem ich i rozmawialiśmy w trójkę. Niestety obaj pozostali przy swoim stanowisku. Poprosiłem również o wsparcie w negocjacjach przewodniczącego 1. ligi Marcina Janickiego oraz wiceprezesa PZPN ds. piłki profesjonalnej Marcina Animuckiego – powiedział.

Milionowe kary dla Śląska i Wisły?

Jednym z możliwych scenariuszy jest walkower dla jednej lub obu drużyn. W przestrzeni medialnej pojawiają się także informacje o potencjalnej karze finansowej dla Śląska, która może sięgnąć nawet kilku milionów złotych.

Kulesza podkreślił jednak, że federacja nie ma narzędzi, by zmusić klub do wpuszczenia kibiców rywali.

– Nie jesteśmy w stanie nikogo do tego zmusić. Możemy tylko karać. Jeśli kary będą dotkliwe, kluby kilka razy zastanowią się, czy warto podejmować takie decyzje – podsumował.