Kontuzja Łukasza Skorupskiego rozpętała gorącą dyskusję o obsadzie bramki reprezentacji Polski przed barażami o mundial 2026. W studiu Polsatu Sport doszło nawet do ostrej wymiany zdań między Tomaszem Hajto a Bożydarem Iwanowem.
Hajto vs Iwanow: Kto zastąpi Skorupskiego?
Nieobecność Łukasza Skorupskiego zmusza selekcjonera Jana Urbana do wyboru nowego numeru jeden na kluczowy mecz z Albanią. Zdaniem Bożydara Iwanowa sprawa jest jasna.
Dziennikarz uważa, że naturalnym kandydatem jest Kamil Grabara, który jego zdaniem nie powinien mieć żadnych wątpliwości co do miejsca w wyjściowym składzie. I to było zarzewiem konfliktu z byłym reprezentantem Polski.
Hajto: statystyki to nie wszystko
Z takim stanowiskiem Iwanowa zdecydowanie nie zgodził się Tomasz Hajto. Były reprezentant Polski wskazał zupełnie innego kandydata – Mateusza Lisa, który zbiera bardzo dobre opinie za występy w lidze tureckiej.
Hajto podkreślił, że przy wyborze bramkarza nie należy kierować się wyłącznie statystykami, a przede wszystkim jakością interwencji i liczbą popełnianych błędów.
– Nie możesz na kluczowy mecz brać zawodnika, który stracił tyle bramek. Nie patrzę na liczby, tylko na błędy – argumentował ekspert.
Kto stanie w bramce reprezentacji Polski podczas meczu z Albanią? 🧐#Pilkanozna pic.twitter.com/ltiYAhljQu
— Polsat Sport (@polsatsport) March 20, 2026
Ostre spięcie Hajty na wizji
Dyskusja szybko nabrała emocji. Iwanow zwracał uwagę na doświadczenie Grabary i rangę spotkania, sugerując, że Lisa może przerosnąć presja tak ważnego meczu.
Hajto pozostał jednak nieugięty, podkreślając, że w jego ocenie decydująca powinna być aktualna forma, a nie liczby czy renoma klubu.
Urban postawi na Grabarę? Decyzja niebawem
Ostateczne rozstrzygnięcie należy do Jana Urbana, który ogłosi powołania na baraże już 20 marca. Z kolei 26 marca dowiemy się, kto zagra przeciwko Albanii. Zgrupowanie reprezentacji rozpocznie się już w poniedziałek.
Polacy zmierzą się z Albanią 26 marca na PGE Narodowym. Stawką będzie awans do finału baraży o mistrzostwa świata 2026. Ten odbędzie się 31 marca – w przypadku awansu zagramy z Ukrainą lub Szwecją.
Jedno jest pewne – wybór bramkarza może okazać się jedną z najważniejszych decyzji selekcjonera przed tym kluczowym spotkaniem.

