Kacper Tomasiak wywalczył srebrny medal mistrzostw świata juniorów w skokach narciarskich. Na skoczni w Lillehammer Polak ustąpił jedynie Stephanowi Embacherowi, który po raz trzeci z rzędu został mistrzem świata juniorów – czego wcześniej nie dokonał żaden zawodnik w historii tej imprezy. Dla Tomasiaka to kolejny medal, po trzech zdobytych na Igrzyskach Olimpijskich.
Tomasiak wśród faworytów o złota
Jeszcze przed konkursem było jasne, że walka o zwycięstwo powinna rozstrzygnąć się między dwoma zawodnikami: Austriakiem Stephanem Embacherem i Polakiem Kacprem Tomasiakiem. Obaj prezentowali bardzo wysoką formę w ostatnich tygodniach.
Embacher tuż przed mistrzostwami świetnie spisywał się podczas zawodów w Bad Mitterndorf, gdzie dwukrotnie zajął drugie miejsce i rywalizował z najlepszymi skoczkami świata. Tomasiak z kolei przygotowywał się już bezpośrednio do startu w Lillehammer.
W treningach przed konkursem każdy z nich pokazywał swoją siłę. Jedną z serii wygrał Tomasiak, inną zdecydowanie Embacher. Wszystko zapowiadało bardzo wyrównaną walkę o złoty medal.
Walka Tomasiaka z Embacherem
Po pierwszej serii konkursowej sytuacja była niezwykle ciekawa. Tomasiak skoczył 98 metrów i zajmował drugie miejsce, tracąc do Embachera zaledwie 3,5 punktu. Trzeci był Amerykanin Jason Colby.
Polak w drugiej serii musiał zaryzykować. Trener Daniel Kwiatkowski zdecydował się obniżyć belkę startową, aby zwiększyć potencjalną premię punktową. Tomasiak poradził sobie z zadaniem znakomicie i skoczył 97 metrów, co zapewniło mu prowadzenie po jego próbie.
Na końcu skakał jednak Embacher. Austriak potwierdził swoją świetną dyspozycję i uzyskał 98,5 metra, dzięki czemu zwyciężył z przewagą 9,2 punktu nad Polakiem.
Embacher pokonał Tomasiaka i przeszedł do historii
Triumf w Lillehammer oznacza dla Stephana Embachera coś wyjątkowego. Austriak został mistrzem świata juniorów po raz trzeci z rzędu, co jest absolutnym rekordem w historii tej imprezy.
KACPER TOMASIAK WICEMISTRZEM ŚWIATA JUNIORÓW! Po raz trzeci z rzędu najlepszy okazał się Stephan Embacher #Lillehammer2026 #skijumpingfamily pic.twitter.com/gMKYLruwX2
— Skijumping.pl (@Skijumpingpl) March 5, 2026
Srebrny medal Tomasiaka również ma ogromne znaczenie. Dzięki niemu Polska zyskuje dodatkowe miejsce startowe w Pucharze Świata, które może zostać wykorzystane przez młodego zawodnika w kolejnym sezonie.
Nie tylko Tomasiak – wyniki pozostałych Polaków
W zawodach wystąpiło także trzech innych reprezentantów Polski. Łukasz Łukaszczyk zakończył rywalizację już po pierwszej serii i został sklasyfikowany na 32. miejscu.
Kamil Waszek i Konrad Tomasiak – młodszy brat Kacpra – awansowali do finałowej serii. Waszek poprawił się w drugim skoku i zakończył konkurs na 18. pozycji. Konrad spadł o jedno miejsce i ostatecznie zajął 20. lokatę.
Dla polskich skoków srebrny medal Tomasiaka jest jednak bardzo cennym sygnałem, że w młodszym pokoleniu pojawiają się zawodnicy, którzy w przyszłości mogą liczyć się także w rywalizacji seniorów.
Polskie medale indywidualne MŚ Juniorów w #skijumpingfamily:
🥇Mateusz Rutkowski, 2004
🥇Jakub Wolny, 2014
🥈Maciej Kot, 2009
🥈Aleksander Zniszczoł, 2012
🥈Klemens Murańka, 2013
🥈Kacper Tomasiak, 2026 🆕👏👏👏
🥉Jan Habdas, 2023#Lillehammer2026 @Skijumpingpl pic.twitter.com/579FBCVDvX— Adam Bucholz (@Bucholz_Adam) March 5, 2026

