Ależ debiut Pietuszewskiego w Porto!

Ależ debiut Pietuszewskiego w Porto!

Oskar Pietuszewski zaliczył wymarzony debiut w barwach FC Porto. 17-letni Polak wszedł na boisko w meczu z Vitorią Guimarães i już po kilku minutach był bohaterem drużyny – wywalczył rzut karny, po którym jego zespół sięgnął po zwycięstwo.

Wejście smoka. Pietuszewski od razu zrobił różnicę

Transfer Oskara Pietuszewskiego z Jagiellonii Białystok do FC Porto był jednym z najgłośniejszych ruchów tego okna transferowego. Portugalczycy zapłacili nawet 10 milionów euro, a kibice z niecierpliwością czekali na debiut młodego skrzydłowego.

Szansa przyszła w ligowym starciu z Vitorią Guimarães. W 73. minucie Pietuszewski pojawił się na murawie i od razu wniósł ogromną energię. Nie bał się dryblingów, brał na siebie odpowiedzialność i dynamicznie wbiegał w pole karne. Jedna z takich akcji zakończyła się faulem rywala i rzutem karnym dla Porto, który przesądził o wyniku meczu.

Rzut karny i czerwona kartka. Pietuszewski bohaterem FC Porto

Pewność siebie Pietuszewskiego przyniosła kolejne efekty. W doliczonym czasie gry znów urwał się spod krycia, a Telmo Arcanjo ratował się faulem, za co obejrzał drugą żółtą kartkę. Polak nie tylko wywalczył jedenastkę, ale też doprowadził do osłabienia rywali.

Rzut karny wykorzystał Alan Varela, a FC Porto wygrało 1:0 i umocniło się na pozycji lidera ligi.

Portugalia zachwycona Pietuszewskim

Występ 17-latka zrobił ogromne wrażenie na portugalskich mediach i sztabie szkoleniowym. Trener Francesco Farioli oraz eksperci chwalili jego odwagę, spokój i dojrzałość.

– Oskar Pietuszewski wszedł pewny siebie, brał na siebie grę, dryblował, wywalczył rzut karny. Bardzo dobre wejście i świetne pierwsze wrażenie – podkreślali komentatorzy Eleven Sports.

Eksperci z kanału Meczyki nazwali go jednym z największych talentów polskiej piłki XXI wieku.

Porto liderem ligi. Polacy w składzie

W podstawowym składzie FC Porto wystąpił Jakub Kiwior, a po przerwie na boisku pojawił się także Jan Bednarek. Po zwycięstwie nad Vitorią Guimarães „Smoki” są liderem portugalskiej ekstraklasy, wyprzedzając Sporting i Benfikę.

Debiut Oskara Pietuszewskiego to dopiero początek, ale wszystko wskazuje na to, że Portugalczycy znaleźli prawdziwy diament. Jeśli kolejne występy będą choć w połowie tak dobre, przed młodym Polakiem rysuje się wielka kariera.