Czwartek przyniósł mieszane nastroje dla polskich kibiców w Melbourne. Iga Świątek pewnie zameldowała się w trzeciej rundzie Australian Open, natomiast Hubert Hurkacz zakończył swój udział w turnieju już na etapie II rundy.
Iga Świątek bez problemów awansowała do III rundy Australian Open!
Iga Świątek potwierdziła dobrą formę i po raz trzeci w karierze pokonała Marie Bouzkovą, tym razem zwyciężając 6:2, 6:3. Druga rakieta świata od początku spotkania narzuciła własne tempo i mimo krótkich przestojów kontrolowała przebieg meczu.
Polka szybko objęła prowadzenie, wykorzystując słabsze wejście rywalki w spotkanie. Choć Czeszka zdołała na moment wrócić do gry po przełamaniu zwrotnym, końcówka pierwszego seta należała już wyraźnie do Świątek.
W drugiej partii pojawił się chwilowy kryzys – Bouzkova wygrała trzy gemy z rzędu – jednak wiceliderka rankingu WTA błyskawicznie odzyskała rytm. Kluczowe okazało się przełamanie przy stanie 3:2 dla Czeszki, po którym Świątek przejęła inicjatywę i zamknęła mecz, mimo niewykorzystania dwóch piłek meczowych.
W III rundzie Australian Open jej rywalką będzie Anna Kalinska.
Australian Open: Hubert Hurkacz poza turniejem
Zdecydowanie gorzej potoczyło się spotkanie Huberta Hurkacza, który przegrał z Ethanem Quinnem 4:6, 6:7(5), 1:6 i pożegnał się z turniejem.
Choć Polak znany jest z bardzo mocnego serwisu, tym razem ten element gry zawiódł. Już w pierwszym secie Hurkacz stracił podanie bez zdobycia punktu, a niewykorzystane cztery break pointy przy stanie 3:4 zemściły się chwilę później.

Druga partia była najbardziej wyrównana, ale w tie-breaku więcej zimnej krwi zachował Amerykanin. Po przegranej końcówce Hurkacz wyraźnie stracił pewność siebie, co było widoczne w trzecim secie. Quinn szybko zbudował przewagę, kilkukrotnie przełamując Polaka i zamykając mecz w przekonującym stylu. Amerykanin awansował do III rundy, gdzie zmierzy się z Jakubem Mensikiem.
Linette wciąż w grze w Australian Open
W turnieju singlowym pozostaje jeszcze Magda Linette, która w piątek powalczy o awans do trzeciej rundy. Jej rywalką będzie Karolina Muchova, a początek spotkania zaplanowano na około 4:30 czasu polskiego.
Australian Open trwa, a polscy kibice wciąż mogą liczyć na emocje — przede wszystkim za sprawą Igi Świątek.

