Gdzie przejdzie Szymański? Transfer na ostatniej prostej

Gdzie przejdzie Szymański? Transfer na ostatniej prostej

Przyszłość Sebastiana Szymańskiego wchodzi w decydującą fazę. Wszystko wskazuje na to, że reprezentant Polski niebawem zakończy swoją przygodę z Fenerbahçe i przeniesie się do jednej z czołowych lig Europy. Najbliżej finalizacji jest transfer do Stade Rennes, które od kilku dni uchodzi za zdecydowanego faworyta w wyścigu po podpis 26-letniego pomocnika.

Rennes coraz bliżej zakontraktowania Szymańskiego

Jeśli nie dojdzie do niespodziewanego zwrotu akcji, przeprowadzka Szymańskiego do Francji powinna zostać ogłoszona w najbliższych dniach. Polak ma podpisać kontrakt obowiązujący do 2030 roku, a kwota transferu – wraz z bonusami – ma wynieść około 13 milionów euro. Oznacza to dla pomocnika pierwszy w karierze występ w jednej z pięciu najsilniejszych lig Europy.

Zimą pojawiały się również sygnały o zainteresowaniu m.in. ze strony Olympique Lyon, Eintrachtu Frankfurt czy PSV Eindhoven, jednak to oferta Rennes okazała się najbardziej konkretna.

Jaką rolę Szymański może pełnić w nowym zespole?

Według francuskich dziennikarzy Szymański idealnie wpisuje się w potrzeby zespołu prowadzonego przez Habiba Beye. Najczęściej widzi się go w roli ofensywnego pomocnika, operującego za dwójką napastników, ale możliwy jest także wariant z ustawieniem na prawym skrzydle.

Rywalizacja o miejsce w składzie nie powinna być dla Polaka barierą nie do przeskoczenia. Jego głównymi konkurentami mają być Djaoui Cissé i Ludovic Blas, którzy w bieżących rozgrywkach nie prezentują stabilnej formy. To sprawia, że Szymański może szybko wywalczyć pozycję w podstawowej jedenastce.

Szymański w Rennes – duże pieniądze i ambicje

Dla Stade Rennes transfer na poziomie kilkunastu milionów euro nie jest finansowym szaleństwem. Klub, należący do rodziny Pinault (holding Kering), w ostatnich oknach transferowych inwestował podobne kwoty w wzmocnienia ofensywy. Co ważne, Rennes ma jasny cel sportowy: powrót do europejskich pucharów po dwóch sezonach przerwy.

Po jesiennej części rozgrywek zespół plasuje się w górnej części tabeli Ligue 1 i realnie walczy o miejsca premiowane grą w Europie. Do podium traci niewiele, a forma w ostatnich tygodniach pozwala wierzyć w udaną wiosnę. W klubie liczą, że Szymański stanie się jednym z kluczowych elementów ofensywy w decydującej fazie sezonu.

Superpuchar na pożegnanie Szymańskiego

Szymański opuszcza Turcję po 2,5 roku, w trakcie których rozegrał ponad 130 spotkań i zdobył 22 bramki. W barwach Fenerbahçe sięgnął ostatnio po Superpuchar Turcji, a w lidze dwukrotnie zajmował drugie miejsce.

Do Stambułu trafił w 2023 roku z Dynama Moskwa za kwotę nieco poniżej 10 milionów euro. Teraz odejdzie za wyższą sumę, potwierdzając, że jego wartość rynkowa nie tylko się utrzymała, ale wręcz wzrosła.

Właściwy krok w karierze Szymańskiego?

Jeśli formalności zostaną dopięte, Sebastian Szymański wkrótce rozpocznie nowy rozdział kariery w Ligue 1. Dla zawodnika to szansa na regularną grę na wysokim poziomie i powrót do europejskich pucharów, a dla Rennes – wzmocnienie, które ma pomóc w walce o czołowe lokaty.

Wszystko wskazuje na to, że odpowiedź na pytanie „gdzie przejdzie Sebastian Szymański?” poznamy bardzo szybko. Pytanie tylko, czy to będzie krok do przodu w zawiłej karierze byłego piłkarza Legii.