Iga Świątek w ćwierćfinale Australian Open! Znamy rywalkę!

Iga Świątek w ćwierćfinale Australian Open! Znamy rywalkę!

Iga Świątek w imponującym stylu zameldowała się w ćwierćfinale Australian Open. Najlepsza polska tenisistka nie dała żadnych szans Maddison Inglis, wygrywając z Australijką 6:0, 6:3. Spotkanie rozegrane na Rod Laver Arena tylko potwierdziło, że Świątek znajduje się w znakomitej dyspozycji i pozostaje jedną z głównych faworytek do końcowego triumfu w Melbourne.

Australian Open: Jednostronny mecz Świątek – Inglis

Maddison Inglis była jednym z większych zaskoczeń tegorocznego Australian Open. Kwalifikantka wykorzystała swoją szansę – awansowała do turnieju głównego, po ciężkich bojach przeszła dwie rundy, a w trzeciej awansowała bez gry po wycofaniu się Naomi Osaki. W starciu z Igą Świątek różnica klas była jednak wyraźnie widoczna od pierwszych piłek.

Polka całkowicie zdominowała premierową odsłonę meczu. Grała agresywnie, precyzyjnie i narzucała tempo, nie pozwalając rywalce na rozwinięcie skrzydeł. Efektem był set wygrany do zera w zaledwie 30 minut.

AO 2026: Świątek przegrała trzy gemy w drugim secie

Druga partia rozpoczęła się niespodziewanie od przełamania na korzyść Australijki, co wywołało entuzjazm miejscowej publiczności. Radość Inglis trwała jednak bardzo krótko. Świątek błyskawicznie odzyskała kontrolę nad spotkaniem, odrobiła straty i ponownie zaczęła dominować w wymianach.

Polka konsekwentnie punktowała rywalkę, pewnie utrzymywała własne podanie i ostatecznie zakończyła mecz wynikiem 6:0, 6:3, meldując się w najlepszej ósemce Australian Open. Warto zauważyć, że Polka pozwalała sobie na bardziej różnorodny niż zwykle tenis – częściej biegała pod siatkę, zdecydowała się nawet na tak zwany drop shot (skrót), co jest rzadkim zagraniem w jej repertuarze. Widać było, że Świątek traktuje drugi set jako okazję do treningu.

Z kim zagra Świątek w ćwierćfinale Australian Open?

W ćwierćfinale Australian Open Igę Świątek czeka znacznie trudniejsze wyzwanie. Jej rywalką będzie Jelena Rybakina, jedna z najmocniejszych zawodniczek w turniejowej stawce. Środowy pojedynek zapowiada się jako jeden z hitów tej fazy turnieju. Świątek już dwa razy była w najlepszej czwórce Australian Open. Jeśli wygra w środę – znajdzie się tam po raz trzeci. Nigdy nie była jeszcze w finale.