Kiedy decyzja w sprawie Michniewicza? Padł konkretny termin

Czesław Michniewicz

Wszystko wskazuje na to, że decyzja w sprawie Czesława Michniewicza zostanie podjęta wręcz lada moment. Najnowsze ustalenia dotyczące selekcjonera reprezentacji Polski przekazał Piotr Koźmiński z serwisu WP SportoweFakty. 

Czesław Michniewicz straci posadę selekcjonera?

22 grudnia ma dojść do kolejnego spotkania Czesława Michniewicza z prezesem Polskiego Związku Piłki Nożnej (PZPN) Cezarym Kuleszą. Wszystko wskazuje na to, że będzie to ich ostatnia rozmowa.

“Z informacji WP SportoweFakty wynika, że w spotkaniu z Michniewiczem uczestniczyć mają również wiceprezesi związku (tak samo było w ubiegłą środę). Nieoficjalnie od kilku dni mówi się, że misja Michniewicza najprawdopodobniej dobiega końca” – podkreśla Piotr Koźmiński.

W czwartek (22 grudnia) Czesław Michniewicz ma poznać “wyrok” w swojej sprawie. Jeżeli rzeczywiście Kulesza podziękuje mu za współpracę, to wówczas PZPN będzie musiał zająć się pozyskaniem nowego selekcjonera. Do tej pory polski związek otrzymał propozycje współpracy z około dziesięcioma trenerami z różnych krajów.

Kto może zastąpić Czesława Michniewicza?

Wśród zainteresowanych – jak podaje WP SportoweFakty – znajduje się między innymi Portugalczyk Paulo Bento. Właśnie zakończył on czteroletnią współpracę z Koreą Południową. Podobno na liście potencjalnych następców Czesława Michniewicza znalazł się również Juan Ramon Lopez Caro, ale on raczej nie ma szans na angaż w reprezentacji Polski.

Jeżeli Michniewicz zostanie zwolniony, to kiedy poznamy nazwisko jego następcy? Portal WP SF przekonuje, że pośpiech w tym zakresie nie jest wskazany.

“Reprezentacja, zakładając zmianę, nie potrzebuje trenera na łapu capu, byle szybko, już w styczniu. Zdecydowanie rozsądniejsze wydaje się głębsze i lepsze rozpoznanie kandydatów (na wszelkich polach), nawet jeśli miałoby to potrwać kilka tygodni” – zaznaczono.

Kolejne wyzwania przed reprezentacją Polski dopiero w marcu 2023 roku. Właśnie wtedy Biało-Czerwoni rozpoczną walkę w ramach eliminacji Europ 2024. Teoretycznie Polski Związek Piłki Nożnej miałby więc aż dwa miesiące na to, by wybrać odpowiedniego selekcjonera.

Wokół Michniewicza narosło mnóstwo kontrowersji, które wzbudziła między innymi afera premiowa. Pojawiły się już nawet doniesienia, że niektórzy piłkarze grożą odejściem, jeżeli 52-latek nadal będzie sprawować dotychczasową rolę.