Kontuzja Kołodzieja. Wiadomo, co z żużlowcem Unii Leszno

Kontuzja Kołodzieja. Wiadomo, co z żużlowcem Unii Leszno

Dobre wieści dla fanów speedway’a napłynęły z obozu Fogo Unii Leszno. Janusz Kołodziej, kapitan i lider zespołu, wraca do zdrowia po poważnej operacji kolana. Żużlowiec przeszedł artroskopię lewej nogi po zerwaniu więzadeł, a obecnie intensywnie pracuje nad powrotem do pełnej sprawności. – Wszystko idzie książkowo – uspokaja kibiców w wywiadzie dla portalu SportoweFakty.

Poważna kontuzja Janusza Kołodzieja

Do urazu doszło we wrześniu ubiegłego roku podczas treningu na piasku. Kołodziej zerwał więzadła w kolanie, które – jak sam przyznawał – już wcześniej były w bardzo złym stanie. Kontuzja jedynie przyspieszyła decyzję o operacji, która była nieunikniona.

Zabieg przeprowadzono po zakończeniu sezonu, aby żużlowiec mógł w pełni skupić się na rehabilitacji i przygotowaniach do kolejnych rozgrywek, w których leszczyńskie Byki wystąpią w Ekstralidze. Rozbrat z najwyższą klasą rozgrywkową najbardziej utytułowanego polskiego klubu nie był długi.

Kołodziej: Rehabilitacja przebiega zgodnie z planem

Kapitan Unii Leszno zapewnia, że proces leczenia przebiega bez komplikacji. Codziennie realizuje intensywny plan rehabilitacyjny i treningowy, który zajmuje mu większą część dnia.

Kołodziej podkreśla, że żużlowa „zima” jest dla niego znacznie bardziej wymagająca niż zwykle. Oprócz ćwiczeń i pracy na siłowni musi mocno dbać o regenerację, dietę i odpowiednie obciążanie nogi. Mimo to zachowuje spokój i optymizm, zaznaczając, że czas działa na jego korzyść, a do startu sezonu pozostało jeszcze wystarczająco dużo tygodni.

Powrót Kołodzieja na tor coraz bliżej?

Choć Kołodziej nie wrócił jeszcze na motocykl, już teraz trenuje jazdę na quadzie, który stanowi ważny etap przygotowań. Jak przyznaje, jeszcze kilka tygodni temu nie był w stanie utrzymać gazu, natomiast obecnie potrafi jeździć nawet przez dwie godziny bez większych problemów.

To sygnał, że rehabilitacja przynosi efekty, a lider Fogo Unii Leszno systematycznie zbliża się do powrotu na tor. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, kibice mogą z umiarkowanym optymizmem patrzeć na jego występy w nadchodzącym sezonie.

Start PGE Ekstraligi zaplanowany jest na 10 kwietnia. W pierwszej kolejce Unia zmierzy się z Włókniarzem Częstochowa.