Koszykówka kobiet – kluby, sukcesy, gwiazdy

basket liga kobiet

Koszykówka jako jeden z wiodących sportów zespołowych ma zapewne w Polsce spore grono fanów. Czy jednak choćby ich mała część interesuje się basketem w kobiecym wydaniu? Jeśli nie to po lekturze tego artykułu może się to zmienić. Serdecznie zapraszamy.

Kryzys reprezentacji Polski w koszykówce kobiet

Koszykówka kobieca w Polsce przeżywa spory kryzys. Reprezentacja „Biało-czerwonych” nie zakwalifikowała się już 4 razy z rzędu na Mistrzostwa Europy. Koszykarki z kraju nad Wisłą nie pojechały ani w 2017 roku do Czech, ani na Łotwę i do Serbii w 2019 roku. Zabrakło ich również na kontynentalnym czempionacie w 2021 roku, który odbywał się w Hiszpanii i Francji. Ostatni raz koszykówka kobieca dała nam duże powody do radości w 1999 roku, kiedy to nasza kadra dość niespodziewanie sięgnęła  po złoto Mistrzostw Europy, które były rozgrywane w Polsce. To dzięki temu sukcesowi, nasze reprezentantki zagrały na Igrzyskach Olimpijskich w Sydney, gdzie zaprezentowały się przyzwoicie i zajęły 8. miejsce.

Na ME nie oglądamy reprezentacji Polski już od 11 lat (Mistrzostwa również odbywały się w Polsce, ale „Biało-czerwone” zaprezentowały się słabo i wygrały tylko jedno z sześciu spotkań). Na Mistrzostwach Świata nie widziano nas o wiele dłużej. Ostatni raz koszykarki awansowały na Mundial w 1994 roku  i zajęły wówczas 13. miejsce.

Do sukcesu ekipy Tomasza Herkta, który z Polkami pracował aż 8 lat (1996-2004) nie zbliżył się żaden z kolejnych siedmiu selekcjonerów: Arkadiusz Koniecki, Krzysztof Koziorowicz, Dariusz Maciejewski, Jacek Winnicki, Teodor Mołłow, Arkadiusz Rusin ani Maros Kovacik, który od niedawna prowadzi również męski zespół GTK Gliwice.

Najbardziej znane polskie koszykarki

Kiedy zapytamy przeciętnego fana basketu, z kim w Polsce kojarzy mu się koszykówka kobieca, najprawdopodobniej bez wahania wskaże na Małgorzatę Dydek. „Margo” czy „Ptyś”, bo tak była nazywana przez fanów i koleżanki z zespołu, była niekwestionowaną gwiazdą naszej kadry i wizytówką polskiego basketu w wydaniu kobiecym. Była najwyższą zawodowo grającą koszykarką na świecie (według niektórych źródeł mierzyła nawet 218 cm). Przez wiele lat grała w najlepszej koszykarskiej lidze świata – WNBA, gdzie w 1998 roku została wybrana w drafcie z numerem pierwszym. W kadrze zagrała aż 132 razy i była kluczową postacią polskiego zespołu podczas ME w 1999 roku, które zakończyły się naszym spektakularnym sukcesem. Zmarła nagle, w nie do końca wyjaśnionych okolicznościach, w 2011 roku w Brisbane.

małgorzata dydek

Zdecydowanie wyróżniającą się polską koszykarką była również inna członkini złotego zespołu z 1999 roku – Agnieszka Bibrzycka. Ona również przez 3 sezony zasmakowała gry w WNBA w barwach San Antonio Silver Stars. Co więcej, o skali jej talentu najlepiej świadczy to, że w 2003 roku została uznana nawet najlepszą koszykarką w Europie! W Stanach Zjednoczonych grała również Krystyna Szymańska-Lara (Utah Starzz) i kilka lat później znana z występów w Wiśle Can-Pack Kraków – Ewelina Kobryn (Seattle Storm oraz Phoenix Mercury).

Obecnie brak niestety wyraźnej liderki w kadrze, choć nie brakuje kilku zawodniczek, które prezentują ponadprzeciętny poziom. Należą do nich choćby: Agnieszka Skobel, Marissa Kastanek czy Amalia Rembiszewska.

Kluby w Europie – tutaj również widać regres

Po czasach, w których w Europie mieliśmy dwie naprawdę liczące się, solidne drużyny na poziomie czołowej „16” Euroligi, niestety nie ma już śladu. Dobre występy Lotosu Gdynia i Wisły Can-Pack Kraków dobiegły końca kilka lat temu i od tamtej pory nie widać w Polsce zespołu, który mógłby nawiązać do ich osiągnięć. Nadal silne są ekipy z Gdyni i Polkowic, ale w Eurolidze, Mistrzynie Polski pełnią rolę statystek. Arka Gdynia w ostatnich dwóch sezonach seryjnie przegrywa w fazie grupowej tych elitarnych rozgrywek.

Jak w wydaniu ligowym wygląda polska koszykówka kobieca

Ekstraklasa koszykarek liczy sobie obecnie 11 drużyn, a rozgrywki podobnie jak w przypadku elity mężczyzn w Polsce, prowadzone są w dwóch etapach.

W Etapie I, zespoły grają systemem każdy z każdym (mecz i rewanż). Ekipy, z lokat 1-8, uczestniczą w etapie II – play-off. Te, które zajmują miejsca 9-11, kończą rywalizację w sezonie, zaś ostatni zespół spada do niższej klasy rozgrywkowej. Rywalizacja w play-offach odbywa się według klasycznego systemu: 1-8, 2-7, 3-6, 4-5. Zwycięzcy grają w o miejsca 1-4, zaś pokonani są klasyfikowani na miejscach 5-8, w kolejności miejsc zajętych w sezonie zasadniczym.

W półfinałach zespoły grają do trzech zwycięstw (1/8 – 4/5 oraz 2/7 – 3/6). Wygrani grają rzecz jasna w finale (do 3 wygranych), zaś przegrani o brązowe medale (do 2 zwycięstw).

Jak na niższych poziomach rozgrywkowych wygląda koszykówka kobieca

1 liga jest bezpośrednim zapleczem Energa Basket Ligi Kobiet. Co ciekawe, na tym poziomie gra obecnie Wisła Can-Pack Kraków, 25-krotny Mistrz Polski. Na tym poziomie występuje aż 25 teamów podzielonych na dwie grupy – A i B. Najlepsze po sezonie zasadniczym w obu grupach, awansują do grupy C, w której toczy się rywalizacja o bezpośredni awans do Energa Basket Ligi kobiet. W grupie D ma natomiast miejsce walka najsłabszych zespołów o utrzymanie na tym poziomie rozgrywkowym.

Jaka przyszłość czeka polską kadrę i najlepsze polskie zespoły ligowe?

Nie ma co pudrować rzeczywistości – obecna sytuacja znacząco odbiega od oczekiwań kibiców basketu w Polsce. Reprezentacja od dawna nie zaistniała poważnie na arenie międzynarodowej, a w dodatku nasze topowe kluby również przestają się liczyć w rywalizacji najlepszych ekip na Starym Kontynencie. Potrzebny jest szereg rozwiązań systemowych i opracowanie nowego programu szkolenia, który w dłuższej perspektywie pozwoli nam dogonić najlepsze kadry w Europie. Niestety brakuje w tym momencie w Polsce koszykarki, która mogłaby być motorem napędowym kobiecej koszykówki i sprawić, że młode dziewczęta zainteresują się tym sportem.

5 1 vote
Article Rating