Nie żyje Gianluca Vialli, asystent Roberto Manciniego

Gianluca Vialli

Bardzo smutne informacje napłynęły z Włoch w dniu 6 stycznia. Zmarł Gianluca Vialli, który od dłuższego czasu walczył z ciężką chorobą – rakiem trzustki. Włoski szkoleniowiec miał 58 lat.

Nie żyje Gianluca Vialli. Kim był?

Gianluca Vialli występował na pozycji napastnika. Seniorską karierę rozpoczął w klubie US Cremonese. Przez 19 lat gry w piłkę występował też w takich zespołach jak Sampdoria, Juventus czy Chelsea. Z każdą drużyną sięgał po przeróżne sukcesy.

Karierę zakończył w Anglii. Okres spędzony w tym kraju na pewno wspominał pozytywnie. W szeregach “The Blues” wywalczył przecież puchar kraju, Puchar Ligi Angielskiej czy też Puchar Zdobywców Pucharów (1998) i Superpuchar Europy (1998).

Vialli notował również sukcesy z reprezentacją Włoch. Dla swojego kraju wywalczył razem z kolegami choćby brązowy i srebrny medal mistrzostw Europy U21. Mógł również się pochwalić dwoma cennymi krążkami w seniorskim futbolu. Chodzi o brązowy medal mistrzostw świata z 1990 roku i srebrny krążek podczas mistrzostw Europy 1998.

Po zakończeniu kariery piłkarskiej postanowił pracować jako trener. Był szkoleniowcem w Chelsea i Wattfordzie. Od 2017 roku zmagał się z nowotworem trzustki. Choroba mocno dała mu w kość. Niestety, ostatecznie 58-latek przegrał najważniejszą walkę w swoim życiu.

W ostatnich latach Vialli dzielił się swoją wiedzą z reprezentantami Włoch. Znajdował się w sztabie szkoleniowym kadry Italii, gdzie funkcjonował jako asystent Roberto Manciniego.