Wokół reprezentacji Polski na Zimowe Igrzyska Olimpijskie w Mediolanie i Cortinie d’Ampezzo wybuchł poważny skandal, który doprowadził do zmian w składzie olimpijskim. Kontrowersyjne decyzje Polskiego Związku Narciarskiego zostały ostatecznie cofnięte po interwencji Polskiego Komitetu Olimpijskiego, co wywołało burzę w środowisku sportowym.
ZIO 2026: Kontrowersyjne decyzje PZN i reakcja środowiska
Początkowo Polski Związek Narciarski ogłosił, że w narciarstwie alpejskim na igrzyska pojedzie Nikola Komorowska, mimo że formalne kryteria kwalifikacyjne spełniała Aniela Sawicka. Decyzja ta wywołała falę krytyki, a głos w sprawie zabrał m.in. ojciec zawodniczki, Marcin Sawicki, wskazując na brak przejrzystości i niesprawiedliwe traktowanie.
Sytuacja szybko eskalowała. W obliczu narastającego hejtu Nikola Komorowska sama zrezygnowała z wyjazdu na igrzyska, a PZN zmienił decyzję, przywracając Sawicką do kadry. To jednak nie zakończyło afery.
PKOl interweniuje. Kolejne zmiany w kadrze na ZIO 2026 Mediolan
Jak ujawnił prezes PKOl Radosław Piesiewicz, zarząd Polskiego Komitetu Olimpijskiego jednogłośnie zdecydował się zmienić decyzje PZN, uznając je za nietransparentne. W efekcie:
- Aniela Sawicka pojedzie na igrzyska zamiast Nikoli Komorowskiej,
- Michał Jasiczek zastąpi Piotra Habdasa w męskiej kadrze alpejskiej.
– To przykład braku transparentności i nieprzestrzegania wcześniej ustalonych zasad. Nie przypominam sobie podobnej sytuacji w historii polskiego sportu – podkreślił Piesiewicz.
Dla Michała Jasiczka będą to czwarte igrzyska olimpijskie w karierze. Najlepszy wynik osiągnął w Soczi, gdzie zajął 23. miejsce.
Mediolan 2026: Kontrowersje i głośne wypowiedzi
Dodatkowe emocje wywołały słowa członka zarządu PZN Rafała Kota, który publicznie sugerował, że start Anieli Sawickiej na igrzyskach ograniczy się do jednego przejazdu. Wypowiedź ta została szeroko skrytykowana przez dziennikarzy i środowisko sportowe jako deprecjonująca zawodniczkę i wprowadzająca opinię publiczną w błąd.
Mimo chaosu organizacyjnego Sawicka zdołała zadebiutować w Pucharze Świata w Szpindlerowym Młynie, zajmując 38. miejsce, co uznano za solidny występ.

Kto pojedzie na Zimowe Igrzyska Olimpijskie do Mediolanu?
Ostatecznie w kobiecej kadrze alpejskiej Polski na Zimowe Igrzyska Olimpijskie zobaczymy Anielę Sawicką oraz najbardziej utytułowaną polską alpejkę Marynę Gąsienica-Daniel. Sprawa pozostawia jednak poważne pytania o sposób zarządzania i podejmowania decyzji w Polskim Związku Narciarskim. W kadrze męskiej znalazł się za to Michał Jasiczek. Oczywiście, jakiekolwiek miejsce w czołowej dziesiątce naszych alpejczyków byłoby wielką niespodzianką, a medal – gigantyczną sensacją.
Zimowe Igrzyska Olimpijskie w Mediolanie i Cortinie d’Ampezzo rozpoczną się 6 lutego, a wydarzenia wokół kadry już teraz przyćmiły sportowe przygotowania.

